IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Park Niedaleko centrum

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Dyrektorka
Admin
avatar

Reputacja : 1

PisanieTemat: Park Niedaleko centrum   Sob Paź 27, 2012 1:07 pm

To miejsce bardzo się różni od parku w naszym mieście. Ten jest o wiele większy i bardziej zadbany, w końcu to porządne miasto. Można tutaj posiedzieć, odsapnąć, poznać wiele nowych osób (O ile zna się język Rosyjski), oraz uwaga uwaga... zostać okradzionym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://amorisrpg.forumpl.net
Castiel
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
avatar

Cancer
Wiek : 23
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Pon Paź 29, 2012 8:07 pm

Castiel razem z Gabrielem weszli do parku. Jeśli ktoś jest ciekawy jakim cudem dotarli tam w takich ciemnościach i w takim stanie (Cas bynajmniej był troszkę już podchmielony), niech lepiej powoła się na prawa przeciwne tym, których uczymy się na lekcjach fizyki, nazwijmy to prawami Rosji. Tak czy inaczej, park był pusty, pomijając tych dwoje licealistów, którzy postanowili właśnie tam a nie inaczej szukać kłopotów.
- Nie oglądaj się za siebie. Obserwuje nas.
Mruknął tajemniczo do Gabriela czerwonowłosy chłopak, mając nadzieję, że nabawi mu trochę stracha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www4.pown.it/flash/pown_5379.swf
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Wto Paź 30, 2012 9:30 pm

Fakt, że musieli przejść przez taką ciemność nie bardzo podobał się białowłosemu. Kilka razy potykał się o jakieś niezidentyfikowane przedmioty, tym samym prawie lądując na ziemi. Gab stanowczo zbyt wiele naoglądał się horrorów, bo w tym momencie jego wyobraźnia zaczęła szaleć. Co prawda, może i się nie bał, ale raczej nikt nie patrzy z przyjemnością na urojone cienie przelatujące przed oczami. A może to nie wyobraźnia, tylko późna godzina? Cała ta podróż była dość męcząca, a jeszcze łażenie po nocy dodatkowo ~ No cóż, jest wycieczka, warto nie spać. W domu sobie odeśpi...
Słysząc słowa Casa przystanął na chwilę w bezruchu, jednak szybko się ogarnął. Wiedział, że czerwonowłosy pewnie próbuje go nastraszyć. Ale próba czy nie, jakoś nie miał ochoty sprawdzać czy coś za nim jest czy nie...
- Obserwuje nas? ... Kto? - zapytał starając się mówić nieco obojętnym tonem. - Wiesz, raczej na zbyt wiele się nie napatrzy - uniósł kącik ust do góry wymawiając ostatnie słowa.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Castiel
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
avatar

Cancer
Wiek : 23
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Wto Paź 30, 2012 9:42 pm

- Slender.
Odrzekł przyciszając głos do szeptu i zbliżając się do Gabrysia, łapiąc chłopaka pod rękę.
- Zresztą, nie chcę nic mówić, ale tu wszędzie jest cała jebana mafia. Nie chcielibyśmy na nich trafić.
Mruknął zgodnie z prawdą, chociaż prawdopodobieństwo, że mafia szlaja się po parku było zajebiście niskie, nie chciałby przeżyć bliskiego spotkania z osobnikami tego pokroju, to byłoby zdecydowanie gorsze od Slendera.
- Tak czy inaczej, ciepło tu nie?
Uśmiechnął się do niego ironicznie. Było tak zimno, że przy wydmuchiwaniu powietrza z ust pojawiał się dymek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www4.pown.it/flash/pown_5379.swf
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Czw Lis 01, 2012 6:48 pm

-Slender, serio uważasz, że w to uwierzę? - zaśmiał się.
Fakt, że zaczęło się robić już jasno nieco go niepokoił. Aż dziwne, że żaden z opiekunów nie zauważył ich zniknięcia i nie próbował znaleźć, to było nieco podejrzane...
-No tak tu ciepło, że tylko się rozebrać... - uśmiechnął się krzywo, jednocześnie w tym samym momencie naciągając na siebie dokładniej kurtkę, aby zmine powietrze nie smyrało go w niepotrzebnych miejscach.
-Chyba powinniśmy już wracać, nie sądzisz? - Tak... typowe zachowanie Gaba, nie ma ochoty się nigdzie ruszać, ale woli kierować się przeczuciem, że lepiej jest się zachować tak a nie inaczej. W sumie nawet jego irytowało jego myślenie chwilami, ale nie bardzo wiedział co z tym faktem zrobić. Przecież nikomu by się krzywda nie stała, jakby jeszcze chwilę poplątał się tu bez celu z czerwonowłosym.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Castiel
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
avatar

Cancer
Wiek : 23
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Czw Lis 01, 2012 7:39 pm

Wzruszył ramionami, nie odpowiadając już na wzmiankę o Slenderze. W sumie to odechciało mu się straszyć Gabrysia, przestało go to bawić.
- Wracać, mówisz? W sumie to która może być godzina?
Nie spieszyło mu się niby do zamku, ale z drugiej strony wiedział, że nie powinien też się znacznie oddalać. I tak był już na warunkowym, dziwne, że pozwolono mu w ogóle jechać na tę wycieczkę.
- Dobra, możemy iść. O ile wiesz którędy, bo ja się chyba zgubiłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www4.pown.it/flash/pown_5379.swf
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Czw Lis 01, 2012 9:38 pm

Spojrzał na niego ze zdziwieniem.
-Jak to "chyba się zgubiłem" ?! - Gab nie bardzo przykładał uwage do tego, w którym kierunku szli, nawet na chwilę nie pomyślał o tym, że mogliby sie tu zgubić... Teraz trochę pożałował faktu, że nie rozglądał sie dookoła dokładnie.
-Cas, nie żartuj sobie. Zimno jest, wracamy - powiedzial mając ognormna nadzieję, że to tylko żart ze strony Casa.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Castiel
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
avatar

Cancer
Wiek : 23
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Czw Lis 01, 2012 11:01 pm

- Nie żartuję.
Odburknął jakoś tak chłodno. Wiedział może tylko w którą stronę idą, a konkretniej, że oddalają się od zamku, ale jak do niego wrócić to już go za bardzo wcześniej nie interesowało, zresztą czego można oczekiwać po wstawionym człowieku w środku Rosji.
- Ale jak się cofniemy to jakoś dojdziemy. Gdzieś.
Poklepał Gabcia po plecach i poszedł w drugą stronę, mając nadzieję, że przynajmniej kierunek obrał dobry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www4.pown.it/flash/pown_5379.swf
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Pią Lis 02, 2012 4:43 pm

-Gdzieś... - powtórzył jego słowa i ruszył za nim. - Nie ma to jak zgubić się podczas wycieczki szkolnej. Chociaż w sumie, zawsze to jakieś wspomnienie ciekawsze będzie - wzruszył ramionami i przyspieszył nieco kroku. Mimo nieciekawej sytuacji humor mu dopisywał, więc chyba nie powinno być tak źle.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Castiel
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
Obciachowa ranga za wkurzanie Dyrekcji
avatar

Cancer
Wiek : 23
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 03, 2012 3:45 pm

- Gdzieś. Dokładnie!
Zaśmiał się głośno nad tragizmem (czy raczej komizmem?) sytuacji, w której się znaleźli. Może nawet i Cas przejąłby się, że nie trafi do zamku, gdyby tylko nie był tak nawalony. W tym stanie właściwie nawet idąc trochę się bujał, właśnie dlatego tak kurczowo trzymał się swojego towarzysza. Po chwili zauważył w oddali jeziorko. Tak, te same przy którym odbywało się integracyjne ognisko.
- No popatrz! Stąd na pewno trafimy!
Wydał z siebie jakiś dziki okrzyk szczęścia, puszczając Gabriela i puszczając się pędem w stronę jeziorka.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www4.pown.it/flash/pown_5379.swf
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 03, 2012 4:58 pm

To śmieszne, że Gabriel do teraz nie zauważył, że czerwonowłosy jest nieco wstawiony, a przecież widział, jak przysysał się do butelki. Widocznie zmęczenie po całej nocy bez snu daje się mu we znaki bardziej niż sądził. Jedyne o czym teraz marzył to wrócić do tego nieprzyjemnego zamku i uwalić się na jednym z łóżek.
Idąc cały czas rozglądał się dookoła szukając znajomego miejsca, ale na próżno, niestety Gab nie należał do osób, które mają dobra orientację w terenie.
Czując, że Cas się od niego odsuwa, zwrócił wzrok w jego stronę.
- Poczekałbyś ~ - krzyknął i ruszył szybszym krokiem za nim.

[z/t]

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Pią Lis 09, 2012 5:29 pm

Całą drogę do parku trząsł się z zimna, nagła zmiana temperatury źle na niego wpływała, tym bardziej że w kawiarni było przyjemne ciepło dobiegające od palącego się tam kominka. Przysiadł na ławce trochę w głębi parku, wskazał na miejsce obok siebie. - Lepiej usiądź.. to co powiem raczej normalne nie będzie. Nie spodziewaj się też ambitnego planu, bo raczej jest on durny i dosyć ryzykowny. A i też tylko taki szaleniec jak ty by się na niego zgodził. - Mówił to cały czas się kuląc, rosyjski klimat mu nie sprzyjał ani trochę, nie był przyzwyczajony do takie ziąbu jaki tutaj panował.
Zastanawiał się czy jeszcze nie jest za późno żeby się wycofać z opowiedzenia brunetowi swojego popieprzonego planu, z drugiej strony był też przekonany że nawet gdyby od razu wrócili nie zastaliby już Armina żywego. Nie chciał wracać do zamku w ogóle nie przygotowany na taką możliwość. Wiedział że zwariował już do końca, ale kto w takich okolicznościach byłby całkiem zdrowy na umyśle? Po tym jak jego siostra zginęła, jest w stanie zrobić nawet najgorsze rzeczy i ujawnić swoją prawdziwą naturę. Żałował że naczytał się tylu kryminałów bo jego myślenie przez nie stało się patologiczne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 4:41 pm

Idąc, przyglądał się Nathowi, jak drży z zimna. Kyl wcisnął jedynie ręce w kieszenie, choć dla niego chłód był obojętny. Z tego powodu rzadko chodził w bluzie czy kurtce. Czuł się jak super bohater - nigdy nie chorował. Jako mały chłopiec bardzo się tym obnosił. Plus sześćdziesiąt do respektu w przedszkolu.
Uniósł brew słysząc o "durnym planie". Skoro chłopak zwrócił uwagę na charakteryzujące kolegę szaleństwo, naprawdę musiało być to coś skrajnego. Udało mu się podsycić ciekawość towarzysza.
Kyl chciał już najzwyczajniej przysiąść obok niego, dostrzegając jednak, jak się kuli, ułożył się bokiem na jego kolanach, przytulony.
- Słucham - powiedział, opierając głowę o ramię blondyna.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski


Ostatnio zmieniony przez Kylar dnia Sob Lis 10, 2012 7:22 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : Głupi błąd =3=)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 6:09 pm

Od razu zrobiło mu się cieplej gdy brunet przytulił się do niego i jakby serce zabiło mu szybciej, ale tej myśli nie chciał przyjąć do siebie. Nie wiedząc co zrobić z rękoma, od niechcenia położył jedną na talii chłopaka. Uznał że powie mu o tym co go dręczy, przełknął ślinę.
- Ale na prawdę to nie będzie normalne.. Co byś zrobił gdybym chciał kogoś zabić i prosił cię o pomoc w tym? - Dziwnie się czuł z tym co powiedział, zacisnął palce na bluzce Kylara. - Nie wydaje mi się też żeby Armin jeszcze, żył dlatego nie chciałem tam iść bez żadnego planu i od dać się zabić. - spuścił głowę w dół, brzmiało to samolubnie, ale nie chciał zginąć bez zemsty.
- Nikomu o tym nie mówiłem bo wypadło mi to z głowy, ale kiedy znalazłem Alexa prosiłem pokojówkę żeby popilnowała jego ciała, gdy wróciłem z panią Scarlett już jej na miejscu nie było, jakby rozpłynęła się w powietrzu i kompletnie zapomniałem o tym że w ogóle ją wtedy widziałem i co jej powiedziałem. Ona jest dziwna, jej zachowanie nie jest do końca normalne, myślę że coś zrobiła również właścicielowi. Widziałeś żeby w takim wielkim budynku była tylko jedna osoba jako służba? W dodatku ten cały Dymitr on wyglądał uderzajaco podobnie do niej i nie wmówi mi że nic z nią jego nie łączy, wiem co to znaczy mieć siostrę bliźniaczkę. Było widać że on coś wie.. - nie wiedział już co ma mówić, w jego głowie panował chaos nie do ułożenia. A to co mówił brzmiało dla niego jak bezsensowny bełkot.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 8:39 pm

Zastanowił się. Czyli jednak nie tylko on brał pod uwagę ingerencję istot paranormalnych, a tak przynajmniej wywnioskował z wypowiedzi chłopaka. Od samego początku coś mu nie odpowiadało. Nie tylko sam zamek, który najwyraźniej Sowieci z lękiem omijali, aż dziwne, że nikt nie zauważył, ale również sama pokojówka. Istnieje minimalne prawdopodobieństwo, aby oczy człowieka nie zdradzały dosłownie żadnych uczuć. Są co prawda osoby, które potrafią skrzętnie ukryć swoje emocje, lecz uwadze Kyla nie umyka nawet nikła zmiana zachowania czy ledwie zauważalny błysk w oku. Z tą kobietą było więc coś nie tak. Albo była psychicznie chora, albo miała niesamowitą zdolność bycia do granic beznamiętną, albo najzwyczajniej nie była człowiekiem. Nie, "najzwyczajniej" to nie najlepsze słowo. Istoty paranormalne nie są codziennością.
Przez jakiś czas odsuwał od siebie te przemyślenia i uznawał je za wymysł swojego szaleństwa. To się jednak zmieniło wraz z pierwszymi ofiarami. Może próbuje dodać nuty pikantności do swojego życia, może odbiera to z przesadą, może... Ale skoro tak, to kto jest sprawcą tych wszysykich śmierci? Skrytobójca? Czy to możliwe? Profesjonalny morderca zabija jakichś tam nastolatków, którzy są na wyjeździe? Absurdalne, prawda? Można by się jednak doszukać ukrytych intencji, jak na przykład zemsta na którymś z opiekunów. Kto wie, co robią poza szkołą. Nasuwa się jednak kolejne pytanie: po co? Po co tak się napracowywać tylko dla pokazaniu jakimś nędznym nauczycielom, kto tu rządzi? Co najwyżej jakiś psychopata. Aczkolwiek... Nakładające się czynniki zaprzeczają tej tezie, a przynajmniej schodzi ona przez nie na drugi plan.
Musiałby się bardziej temu przyjrzeć. Niekończące się możliwości męczyły go. Chciał za wszelką cenę dowiedzieć się, o co w tym wszystkim chodzi. Poczułby satysfakcję, gdyby jeden z jego scenariuszy znalazł swe miejsce w rzeczywistości.
- Z chęcią bym kogoś zabił - powiedział spokojnie, jak gdyby to wcale nie było coś poważnego i godne nagany. - Ale co, jeśli to jest nieuchwytne? - spytał.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 8:55 pm

Blondyn zagryzł wargę w zamyśleniu, brał pod uwagę taką możliwość. A nawet był jej prawie że pewien. W takiej sytuacji trudno coś zrobić.
- Właśnie tego się obawiam.. Ale co możemy zrobić? Jakiś rytuał odprawić..? Skoro może być bytem nie dokońca materialnym.. Nie potrafię nic wymyślić. Jeśli nic nie zrobię to mnie też załatwi jak Alexa i moją siostrę... Scarlett pewnie tylko była przypadkową ofiarą. Tak przynajmniej myślę. - Zacisnął wolną rękę, wbijając sobie palce w dłoń, jego bezradność w tej sytuacji go dobijała, o ile mogło go cokolwiek dobić jeszcze bardziej niż wieść o śmierci swojej własnej bliźniaczki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 9:16 pm

- Scarlett też zginęła? - zdziwił się. - Jest nijak powiązana z resztą ofiar. Jak dotąd sądziłem, że Istota morduje tylko bliźniacze jednostki. A może Amber w ogóle się nie rozstawała z nauczycielką, więc zniecierpliwiony nadczłowiek zabił je obydwie? Albo ta go nakryła na zbrodni? - zrobił chwilę pauzy, podczas której ważył swoje słowa. - Eh, błądzę na ślepo - sapnął, opuszczając głowę. - Ale chcę to wszystko rozwikłać, zanim... - przełknął głośno ślinę. - Zanim ty też zginiesz - Boże, życie jest tak bardzo dupne, a tym samym ekscytujące...

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 9:29 pm

Nathanielowi przyszła jakaś idiotyczna myśl, bardzo idiotyczna myśl do głowy. Skoro jest niby ostatnim bliźniakiem w zamku to może gdyby zginął to by się skończyło.
- Kyl.. może jakbym został zabity to by się to skończyło? Skoro już nie będzie więcej bliźniąt w tym przeklętym zamku.. - czuł że pożałuje tego co powiedział, nie potrafił trzymać języka za zębami, jak zwykle.
- Jesteśmy w stanie zrobić cokolwiek..? - zapytał łamiącym się głosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 10:45 pm

Chłopak myślał, że się przesłyszał. Że to jakiś chory wybryk jego wyobraźni.
- Cbyba sobie kurwa żartujesz! - wykrzyknął, zrywając się gwałtownie z kolan Natha. - Nie zrobisz z siebie, kurwa, kolejnej pierdolonej ofiary! - chwila przerwy. - Musi być, kurwa, inny sposób - powiedział słabo i pokręcił głową. Powoli napad furii go opuszczał. Osunął się na ławkę i schował twarz w dłoniach. - Jesteś idiotą - zauważył stłumionym głosem.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 11:07 pm

Nie spodziewał się tego że Kylar tak gwałtownie zareaguje, nie myślał że jego ofiara mogłaby wzbudzić w nim takie emocje. Nie chciał umierać, na prawdę chciał żyć, ale nie wiedział co ma robić. Powrót tam był na prawdę ryzykowny dla niego.
- Jestem idiotą.. wiem. - złapał jego rękę odsłaniając twarz, spojrzał na niego prawie że ze szklankami w oczach. - Ale czy jest jakiś sposób..? - odezwał się niemal że płaczliwym tonem. - Ja po prostu już nie wiem co mam robić i co o tym wszystkim myśleć, to mnie zaczyna przerastać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 11:24 pm

Z powrotem się do niego przytulił, chcąc dodać mu otuchy. Nie chciał widzieć kolegi w takim stanie. On sam również był skołowany.
- Zawsze jest jakieś wyjście. Nie musisz umierać. - Nie dodał, że sprawa jest utrudniona, gdyż nie wiedzą, z czym mają do czynienia. Raczej oboje zdawali sobie z tego sprawę. Tak okropne, tak tragiczne, tak intrygujące~

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Sob Lis 10, 2012 11:47 pm

Głaszcząc uspakajająco po plecach wtulonego w niego bruneta, poczuł się minimalnie lepiej, zawsze to jakieś wsparcie gdy jest się tak przytłoczonym wszystkim co się dzieje dookoła.
- Na prawdę nie chcę umierać, przecież wiesz.. Problem jest w tym że nie widzę żadnego wyjścia. Powinniśmy się zacząć zbierać chyba, ale w tej chwili to nie najlepszy pomysł, nie? Trzeba coś wymyślić. - Coś mu mówiło że tym bardziej będzie odwlekał chwilę powrotu, tym gorzej będzie. Dziwne przeczucie, gdy ma się wrażenie że można umrzeć na wejściu... Zamknął oczy, starając się coś wymyślić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Nie Lis 11, 2012 8:38 am

Zastanawiał się, czy to w ogóle dobry pomysł, żeby Nath wrócił do zamku. Nie poczułby się dobrze, gdyby wraz z wkroczeniem na teren budynku Nath padł bez życia.
- Wymyślić? Oboje błądzimy na ślepo. Załôżmy, że to jakiś pomiot Szatana... Nie mam zamiaru wchodzić tam z jakimś pieprzonym krzyżem w dłoni i kazaniem na ustach, tym bardziej, że egzorcyzmy wyprawiano także względem mnie - skrzywił się. - A zresztą, nie wierzę w skuteczność religijnych obrzędów. Więc co nam zostaje?

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Nie Lis 11, 2012 6:25 pm

- Chyba nic nam nie pozostaje.. możemy albo wrócić do zamku albo spieprzać gdzie pieprz rośnie. Niezbyt duży wybór.. - Milczał przez chwilę wyglądając jakby chciał się odezwać, ale nie wiedział czy to nie będzie zbyt idiotyczne. - Kojarzysz Leslie'go tego grabarza, wygląda na nawiedzonego, ale może wiedziałby co można zrobić? Dobra, to zabrzmiało bardziej niż idiotycznie. Eh.. jestem blondynem a dodatkowo wszystko co się ostatnio działo nie pomaga mi w myśleniu. - zaczął nerwowo tupać nogą. Chyba tylko to mu pozostało - nerwy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   Nie Lis 11, 2012 7:11 pm

Zmienił pozycję i położył głowę na kolanach chłopaka.
- Leslie..? Nie wydawał mi się nawiedzony. Może i jest samotnikiem, ale... - przypomniał sobie spotkanie z nim przy ognisku. Co prawda nie był chętny do rozmowy i ostrzegł go, aby nie chodził nocą po zamku, jednak nawiedzony to za mocne słowo. - Cóż..., mimo wszystko, wie na ten temat coś, czego my nie wiemy. Więc może... Ale trzeba by wyciągnąć go z terenu zamku. Ty nie możesz tam wejść w przeciwieństwie do mnie, tyle że nie uśmiecha mi się zostawiać cię samego.
Nie skomentował już wzmianki o byciu blondynem.
Cóż ci po ocenianiu się kolorem włosów? Blondyni to podobno ci głupi i nierozważni, a bruneci (jestem szatynem, ale to szczegół) są rzekomo tymi odpowiedzialnymi i mądrymi. Doprawdy, świetnie sprawdza się to w praktyce.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Park Niedaleko centrum   

Powrót do góry Go down
 
Park Niedaleko centrum
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Góry niedaleko Clover
» Ukryta, zarośnięta łączka niedaleko cieplarni
» Centrum papirusu
» Centrum Zakazanego Lasu
» Ukryty Pub niedaleko wieży

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Eventy :: Event 1 :: Miasto-
Skocz do: