IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ogród szkolny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Justine Green

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pią Lut 08, 2013 9:28 pm

Ta nieznajoma najwyraźniej nie lubiła towarzystwa. I brązowowłosej też raczej nie lubiła. Na twarzy Jess pojawił się grymas. Zdecydowanie nie ma po co rozmawiać z tą...tą...Jak jej na imię?! Warknęła coś cicho pod nosem i odwróciła się na pięcie. - Do następnego razu. - mruknęła, wychodząc. Nie będzie próbować się z nią zaprzyjaźnić, co to, to nie! Pierwsza osoba którą tu poznała - wróg?

[z.t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pią Lut 08, 2013 9:43 pm

Prychnęła z pogardą, kiedy ta zwyczajnie wycofała się z rozmowy. Tak szybko? A ja się dopiero zaczynałam rozkręcać.... Westchnęła przeciągle i odprowadziła nową wzorkiem, nie racząc jej nawet żadną odpowiedzią. Biedna, pewnie zagubiona, a Felice robi jej takie powitania. Ale co tam. Jeszcze ktoś uzna, że Fel się tym przejęła! Co to to nie!
Wyrzuciła dziewczynę ze swych myśli i na powrót założyła na uszy słuchawki, włączając odtwarzacz muzyczny.
Po jakimś czasie znudzona pobytem w tym, jakże nudnym miejscu podniosła się i skierowała się w stronę wyjścia.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Wto Lip 16, 2013 2:29 pm

Weszła do ogrodu szkolnego, do którego juz kiedyś raz zawitała. Spokojnym krokiem rozejrzała się po okolicy, szukając dogodnego miejsca do zatrzymania się. Minęła małą szklarnę i usiadła na jednej z ławeczek, zakładając nogę na nogę. Wyciągnęła z kieszeni paczkę gum miętowych, a następnie wzięła jedną. Przesunęła się nieco, aby zrobić miejsce dla Amiky.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amiky

avatar

Gemini
Wiek : 23
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Lip 18, 2013 4:09 pm

Weszła za Felice do ogrodu. Zaczęła się rozglądać. Ogród był bujny. Bardzo bujny. Co rusz jakieś rośliny. Przeszły obok szklarni. Amiky przez szybę, że w szklarni rośnie również dużo roślin. Podesszły do ławki. Amiky usiadła.
-Ciekawy ten ogród. Ale strasznie zarośnięty.

_________________

Nie zbliżaj się... Poczekaj aż wyciągnę nóż i Cię zadźgam~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pią Lip 19, 2013 7:24 am

Uśmiechnęła się pod nosem, słysząc wypowiedź Amiky.
- Przynajmniej dzięki temu czasem można odpocząć od widoku niektórych ludzi, bo wszystko zasłaniają rośliny.
Ponownie się uśmiechnęła, omiatając wzrokiem okolicę wokół nich.
- Jak tam zdanie o nowej szkole? Co sądzisz? - Zapytała po chwili, spuszczając spojrzenie z zieleni panującej w ogrodzie, a następnie kierując go na rozmówczynię. Ona sama musiała przyznać, że szkoła nie była aż tak bardzo tragicznym miejscem i nie obwiniała siebie za pozwolenie wyrzucenia z poprzedniej szkoły. Tu przynajmniej można z kimś zwyczajnie pogodać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lip 31, 2013 8:44 pm

Przybywszy do ogrodu od razu zaczął szukać miejsca które widział przez swoje okno. Nie zajęło mu to zbyt wiele czasu bo podczas "zwiedzania obrzeży różnych miast był skazany tylko na siebie, swoją pamięć oraz oczy. Jak zawsze spokojnym lecz szybkim krokiem zbliżył się do kwiatów które wydały mu się dziwnie znajome... może ktoś bliski posiadał go przy sobie bądź jego matka miała je zasadzone gdzieś w ogródku?.. Tego nie wie, myśli te jednak ogarniały jego umysł od czasu do czasu.. Ciekawość czy samotność..

Kucnął przy tych kwiatach i dosłownie zamarł na kilka minut...
Powrót do góry Go down
Marii

avatar

Aries
Wiek : 22
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lip 31, 2013 8:58 pm

Po tym jak jej ukochane psisko zachorowało i trafiło do weterynarza, Marii najadła się sporo stresu, drżąc o zdrowie pupila. Na szczęście było to tylko niegroźne zatrucie pokarmowe i wszystko dobrze się skończyło, jednak efekty nieprzespanej nocy widać było w sińcach pod oczami dziewczyny. Jakoś udało jej się przetrwać lekcje, choć na dwóch ostatnich już prawie zasypiała. Gdy wreszcie wszystko się skończyło, wyszła na dziedziniec szkolny i rozejrzała się. Jej uwagę przykuła blond czupryna, znajdująca się w klubie ogrodników. Dymitr? W sumie dawno go nie widziała i fajnie by było porozmawiać, więc Marii ruszyła w stronę kwitnących krzewów. Gdy podeszła bliżej, okazało się, że to nie Dymitr a jakiś inny chłopak, który intensywnie przyglądał się kępce kwiatów.
- Ładne. - Stwierdziła z uśmiechem. - Lubisz kwiaty?
Podeszła bliżej i kucnęła obok.
- Jestem Marii. - Przedstawiła się i odrzuciła na plecy długie, czarne włosy.

_________________
Pies Marii:Klick!



Atak Kucyków!
Applejack FluttershyPinkie PieRainbow DashRarity

Kostium na rejs
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lip 31, 2013 9:26 pm

Właśnie wtedy kiedy złapał chwilkę wewnętrznego spokoju, ktoś musiał mu go zakłócić. Jednak starał się nie zrazić do siebie ludzi już pierwszego dnia po przybyciu do szkoły, internatu oraz ogólnie miasta więc starał się odpowiedzieć z uśmiechem. Zauważył także ciekawy naszyjnik który zwrócił jego uwagę.

Nie... Te kwiaty po prostu przypomniały mi o kimś bardzo dla mnie ważnym.. po tych słowach zauważył jak wielki błąd popełnił mówiąc o kimś tym bardzo ważnym.. Zaraz zaczną się pytania, kto to był, gdzie się znajduje, a on po prostu nie będzie wiedział co odpowiedzieć! Isaac jednak nie pokazał tych emocji i starał się skupić na czymś innym.

Docenił jednak dobre wychowanie dziewczyny która pierwsza się przedstawiła(czasami lubił dobrze wychowanych ludzi bo sam taki jest). Z pogodnym spojrzeniem odwrócił się w jej stronę i dodał:
Jestem Isaac, a te kwiaty... -zwrócił swój palec w kierunku lekko fioletowych listków - ... wiesz może jak się nazywają?

Nawet nie zauważył że z taką bezpośredniością odzywa się do całkiem obcej osoby..
Powrót do góry Go down
Marii

avatar

Aries
Wiek : 22
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lip 31, 2013 10:03 pm

Słysząc, że kwiaty przywołały wspomnienia o pewnej ważnej dla niego osobie, Marii przechyliła głowę zaciekawiona, ale postanowiła nie drążyć tematu. Jeśli blondyn będzie chciał rozwinąć swoją myśl, to spoko ale jak nie to Marii nie będzie naciskać.
- Rozumiem. - Odpowiedziała. - Mam nadzieję, że to chociaż miłe wspomnienia.
Od kucania rozbolały ją nogi, więc postanowiła usadowić się na trawie. Dzień był bardzo słoneczny i ciepły więc bez problemu można było wyciągnąć się na niej i odpocząć. No więc Marii siadła sobie na trawce, krzyżując nogi i odłożyła torbę na bok. Uśmiechnęła się, gdy blondyn się przedstawił. Spojrzała jeszcze raz na kwiaty i pokręciła głową.
- Nie mam pojęcia. - Przyznała z zakłopotaniem. - To chyba jakaś zagraniczna odmiana.
Podrapała się po czuprynie i zatkała na chwilę buzię, gdy wyrwało jej się ziewnięcie.
- Przepraszam. - Zarumieniła się nieco zawstydzona. - Nie spałam tej nocy i buzia mi się niesamowicie drze.
Uśmiechnęła się do Isaaca i przyjrzała się jego twarzy. Nie kojarzyła go jakoś z korytarzy szkoły, więc musiał być nowym uczniem. Fajnie! Zawsze warto się zapoznać z nowymi osobami.
- I jak Ci się podoba nasza szkoła? - Zapytała ciekawa jego odpowiedzi.

_________________
Pies Marii:Klick!



Atak Kucyków!
Applejack FluttershyPinkie PieRainbow DashRarity

Kostium na rejs
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lip 31, 2013 10:22 pm

Nie wiem, nie było mnie w niej jeszcze. -zaśmiał się młodzieniec. Od razu zorientował się, że nowo poznana osoba zauważyła, że Isaac nie chce rozmawiać o swej przeszłości oraz to, że jest nowym uczniem.

Poza tym.. nie przejmuj się, organizmy ludzkie czasami tak mają że muszą odreagować jakoś zbyt małą ilość odpoczynku więc czasami ludzie ziewają. *uśmiecha się* Jesteś człowiekiem prawda? -wypowiedział to z miłym uśmiechem typu "^^" na twarzy...
Powrót do góry Go down
Marii

avatar

Aries
Wiek : 22
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lip 31, 2013 10:41 pm

- Oh, rozumiem. - Odpowiedziała rumieniąc się nieco. - Ja już lekcje skończyłam więc myślałam, że Ty też masz już za sobą dzisiejszy dzień w szkole.
Uśmiechnęła się lekko, po czym odgarnęła grzywkę z oczu.
- Powinno Ci się tu spodobać. - Oznajmiła. - Ludzie są naprawdę sympatyczni, a szkoła dba nie tylko o naszą edukację, ale też o samopoczucie. Jakiś czas temu zorganizowała wycieczkę do Rosji, także mieliśmy okazję trochę pozwiedzać, chociaż było okropnie zimno.
Postanowiła przemilczeć fakt, że więcej się tam strachu najedli niż odpoczęli, ale mniejsza z tym. Nowy kolega nie musiał o tym wiedzieć bo jeszcze by się zniechęcił i co wtedy?
Słysząc reakcje na jej ziewanie, roześmiała się serdecznie.
- Oczywiście, że jestem człowiekiem. - Odparła jeszcze chichocząc. - Ale niektórzy ludzie postrzegają ziewanie, jako oznakę znudzenia i lekceważenia, więc wolałam uprzedzić, że to zmęczenie a nie fakt, że Cię olewam.

_________________
Pies Marii:Klick!



Atak Kucyków!
Applejack FluttershyPinkie PieRainbow DashRarity

Kostium na rejs
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lip 31, 2013 11:37 pm

Jeżeli szkoła spodoba mi się tak jak akademik to będę zadowolony. Co do szkoły, nie mogłem pójść na zajęcia ponieważ dopiero dziś przyjechałem tutaj. Zapewne jutro pójdę na pierwsze zajęcia. -Isaac znowu myślami przeszedł w inne miejsce, do budynku szkoły, zaciekawiony słowami młodej osóbki zaczął się zastanawiać czego uczą w szkole... Nigdy (a przynajmniej po incydencie) nie był w szkole i nie wie jak tam jest.. Myśli te trwały tylko 5 sekund, nie chciał zaprzątać swoimi słowami głowy ponieważ nie chciał być niegrzeczny wobec nowo nabytej znajomej.
Też uważam że mi się spodoba. Wiesz.. Nigdy bym nie pomyślał że ziewasz dlatego że mnie olewasz, w końcu dopiero co do mnie podeszłaś i zaczęłaś rozmawiać, było by to co najmniej dziwne gdybyś zagadała do mnie tylko po to żeby mnie ignorować. -ponownie odwrócił się w stronę Marii, zamknął jedno oko i uśmiechnął się z trafności swoich argumentów- hmmm.. skoro już wiesz jak wygląda szkoła to może byś mi coś więcej opowiedziała? Nie mam tu zbyt wielu znajomych więc bardzo przydała by mi się twoja pomoc.. -spoważniał, jego mina wyraźnie wskazuje że mu na tym zależy, że szkoła jest dla niego ważna, powód jednakże, nie jest tak prosty do wyłapania.
Powrót do góry Go down
Amiky

avatar

Gemini
Wiek : 23
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Sie 01, 2013 6:28 am

Poczekała, aż Felice przestanie mówić i posłała jej odpowiedź.
-Fakt. Czasem fajnie się ukryć. Ale nie kiedy ma się uczulenie. Aaaa... PSIK!-Kichnęła, bo dopiero zobaczyła głupią mimozę w doniczce. Wytarła sobie nos.
-Głupia mimoza... Ogród jest całkiem fajny, ale nie dla mnie. Pokarzesz mi coś innego?

_________________

Nie zbliżaj się... Poczekaj aż wyciągnę nóż i Cię zadźgam~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Sie 01, 2013 9:25 am

Uśmiechnęła sie pod nosem, widząc jak Amiky kicha.
- Na zdrowie. - Odezwała sie po chwili, przenosząc na moment wzrok na nowoprzybyłych do ogrodu.
Słysząc pytanie kompanki, na powrót zerknęła na nią, wstrzymując sie przez chwilę od odpowiedzi.
- Wiesz co... Chętnie, ale może kiedy indziej? Muszę skoczyć jeszcze w parę miejsc.
Podniosła się z ławki. Amiky wydawała jej się ciekawą osobą, z którą można zamienić kilka słów, ale jak na obecną chwilę musiała się wyrwać ze szkoły i pobyć trochę w samontości. Miała tylko nadzieję, że dziewczyna nie odbierze tego źle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marii

avatar

Aries
Wiek : 22
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Sie 01, 2013 10:56 am

No proszę, bardzo bystry kolega! Marii szeroko się uśmiechnęła na to jak Isaac wydedukował, że skoro do niego podeszła to bez sensu byłoby go potem zlekceważyć. To był plus.
- Bardzo celna uwaga! - Pochwaliła go.
Na jego propozycję zastanowiła się chwilę i rozejrzała, jakby szukając czegoś wzrokiem.
- Jeśli chcesz, to mogłabym Cię oprowadzić. - Zaproponowała. - Byłoby znacznie łatwiej opowiadać, przy okazji mogąc Ci co nieco pokazać, no i lepiej zorientowałbyś się wtedy w terenie.
Słysząc inne głosy, Marii wyciągnęła szyję, żeby zlokalizować źródło dźwięku i zauważyła, że nie są tutaj sami. Widząc dwie dziewczyny, uśmiechnęła się do nich, po czym znów zwróciła twarz w stronę swojego towarzysza, czekając na jego decyzję.

_________________
Pies Marii:Klick!



Atak Kucyków!
Applejack FluttershyPinkie PieRainbow DashRarity

Kostium na rejs
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Sie 01, 2013 12:49 pm

Chłopaka bardzo ucieszyła odpowiedź koleżanki, miał nadzieję, że właśnie tak rozmowa się potoczy. Lubię opowieści i bardzo cieszy mnie twoja odpowiedź. -Odparł młodzieniec. Faktycznie, Isaac bardzo lubił opowieści lecz bardzo rzadko mógł ich słuchać. Widząc rozglądającą się dziewczynę zaśmiał się pod nosem ponieważ on już przy wejściu zauważył kilka kobiecych twarzy, wiedział że zauważyła dwie dziewczyny. Sam co prawda nie zwracał na nie zbytnio uwagi, był zbyt zajęty pędzeniem do "tych" kwiatów, teraz jednak odwrócił się w ich stronę i lekko się pokłonił. Co do tego, że jego nowo nabyta znajoma dopiero teraz je zobaczyła, Isaac w ogóle nie miał jej tego za złe, nawet się ucieszył z tego powodu... kto by chciał mieć taką przeszłość jak on, młodzieniec był zmuszony widzieć takie rzeczy.
Młodzieniec wstał i powiedział ponownie z nieprzerwanym uśmiechem -No więc gdzie zmierzamy? Od razu mówię, zdaję się całkowicie na Ciebie i twój wybór przewodniczko!
Powrót do góry Go down
Amiky

avatar

Gemini
Wiek : 23
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Sie 01, 2013 4:27 pm

Gdy zobaczyła, że nieznajoma dziewczyna się do nich uśmiecha, również się uśmiechnęła. A gdy po chwili ukłonił się im chłopak, bardzo się zaskoczyła. Słysząc odpowiedź Felice, zasmuciła się trochę, bo dziewczyna wydała się ciekawą przyjaciółką. Jednak nie miała jej nic za złe. Znały się od niedawna.
-Spoko. Może być kiedy indziej. Może się zdzwonimy? Masz mój numer telefonu.- Podała jej małą białą karteczkę z 9 cyframi.-Albo możesz mnie też znaleźć w internacie w pokoju nr. 7
Czekała aż dziewczyna jej odpowie.

_________________

Nie zbliżaj się... Poczekaj aż wyciągnę nóż i Cię zadźgam~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marii

avatar

Aries
Wiek : 22
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pią Sie 02, 2013 10:30 am

Marii uśmiechnęła się szeroko słysząc, że Isaac zgodził się na małą wycieczkę, ale czy ona da radę? Była strasznie zmęczona. Zebrała się więc w sobie i powiedziała stanowczo, że da radę i że jak wróci do domu to walnie się od razu spać.
- Na początek mogę Ci pokazać szkołę, żebyś jutro nie miał problemów i nie zabłądził po drodze. - Oznajmiła. - A potem, jak będziesz jeszcze chciał, to możemy przejść się po mieście.
Ostrożnie podniosła się z trawy, żeby przypadkiem się jej w głowie nie zakręciło i chwyciła za swoją torebkę, by ostatecznie zawiesić ją na ramieniu.
- No to chodźmy! - Powiedziała radośnie i poprowadziła Blondyna do szkoły.

[zt oboje => Szkolny Korytarz]

_________________
Pies Marii:Klick!



Atak Kucyków!
Applejack FluttershyPinkie PieRainbow DashRarity

Kostium na rejs
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pią Sie 02, 2013 6:00 pm

Oczywiście, jeżeli to nie będzie problem to bardzo chętnie zwiedziłbym także miasto. -odparł. Po tych słowach, Isaac powoli zaczął iść koło Marii a w węższych przejściach puszczał ją pierwszą. W sumie nie wie dlaczego ale robił tak od kiedy pamiętał.

[z/t, za Marii]
Powrót do góry Go down
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pią Sie 02, 2013 9:35 pm

Widząc nowych przybyszów, dziewczynę, która się do nich uśmiechnęła, a zaraz po niej chłopaka, lekko kłaniającego się w ich stronę zmierzyła ich jedynie krótkim spojrzeniem, a następnie skierowała swą uwagę spowrotem na Amiky.
- Nie ma problemu. Dzięki. - Odpowiedziała jej, biorąc do ręki karteczkę, którą chwilę potem schowała do kieszeni spodni. Skinęła jej głową. - Jak będę mieć czas to wpadnę. Chętnie Cię jeszcze gdzieś oprowadzę.
Uśmiechnęła się delikatnie do dziewczyny.
- No więc trzymaj się i do następnego zobaczenia.
Machnęła jej raz ręką i skierowała się do wyjścia ze szkolnego ogrodu. Musiała przyznać, że nie wszystkie jej znajomości rozpoczynały się tak szybko, ale jakoś nie przeszkadzało jej to. Polubiła tą nową.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amiky

avatar

Gemini
Wiek : 23
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sob Sie 03, 2013 6:23 am

Felice wzięła karteczkę. Amiky wstała.
-No to cześć.
Patrzyła jak białowłosa wychodzi z ogrodu a następnie poszła za nią.

_________________

Nie zbliżaj się... Poczekaj aż wyciągnę nóż i Cię zadźgam~~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Lip 06, 2014 10:32 am

Temat jest pusty i gotowy do pisania

Wszyscy zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   

Powrót do góry Go down
 
Ogród szkolny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Kwiecisty Ogród
» Hamaki na drzewach
» Wiśniowy ogród
» Rozpiska zajęć. Rok szkolny 77/78
» Ogródek różany

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Słodki Amoris :: Dziedziniec-
Skocz do: