IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ogród szkolny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Dyrektorka
Admin
avatar

Reputacja : 1

PisanieTemat: Ogród szkolny   Czw Wrz 13, 2012 2:42 pm


Zajmuje się nim klub ogrodników w naszej szkole. Jest co podziwiać <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://amorisrpg.forumpl.net
Violette

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sob Wrz 15, 2012 12:41 pm

Szła przed siebie, przyciskając wielką, zieloną teczkę do piersi. Jej kroki nie były duże, aczkolwiek ich szybkość... Wyglądało na to, że się śpieszyła. Dlaczego? Powód był prosty – była już zmęczona tym hałasem panującym we wnętrzu szkoły, ot. Bolała ją głowa. Jej brwi się wygięły, a szare oczy stały się odrobinę wilgotne. Dlaczego inni nie potrafili zachowywać się chociażby odrobinę ciszej? Uczennica zacisnęła mocniej szczupłe palce na przedmiocie. Taki rozgardiasz był dla jej osoby czymś zupełnie nienaturalnym. Rozejrzała się wokół. Ku jej uldze, nie zastała nikogo w ogrodzie. Usiadła na trawie, opierając się plecami o chłodną, szklaną ścianę niewielkiej szklarni. Rozprostowała nogi, po czym delikatnie otworzyła teczkę. Niemal natychmiast na jej twarzy pojawił się lekki uśmiech. Błyskawicznie zdjęła z siebie torbę, którą wcześniej zawieszoną miała na ramieniu. Rozpięła jej zamek, nie odrywając spojrzenia szarych oczu od prac. Po chwili wyjęła z niej idealnie naostrzony ołówek. Na wierzch prac wysunęła pustą, białą kartkę papieru. Po dłuższej chwili bezowocnego myślenia, westchnęła cicho.
- Mam pustkę w głowie. - szepnęła, odchylając bolącą głowę do tyłu.
Czując przyjemne zimno szyby, przymknęła powieki. Musiała odpocząć. Pomimo tego, iż minęło zaledwie kilka lekcji, ona była już wykończona. A tutaj mogła się wyciszyć, z dala od innych osób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bożydar

avatar

Reputacja : 8

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Wrz 16, 2012 9:06 pm

Bożydarek tego dnia się ani trochę nie napracował. Mówiąc szczerze, to ostatnio się nawet trochę rozleniwił. Rozmazywał tylko mopem jakieś błoto i krew ucznia, którym Kastiel uderzył o szafkę, udając, że jest bardzo zajęty. Jego kanciapa to dość ciasne pomieszczenie, nie mówiąc nawet o tym, że odkąd pojawił się tam czajnik elektryczny, to nie mógł się tam zmieścić razem z tymi grubasami, robiącymi sobie kisiel i zupki chińskie. Właśnie przechodził sobie obok szkolnych ogrodów z masą papieru toaletowego na plecach, kiedy to niefortunnie nastąpił sandałem na figurkę batmana. Kiedy upadł, srajtaśma potoczyła się w stronę ogrodów. Nie mając wyjścia, zaczął ją więc zbierać. I wtem ją ujrzał. Mała, zagubiona uczennica, opierała się o szklarnię! Od dawien dawna nie miał takiej okazji na podryw. Zacisnął dłoń na rolce i podszedł do Violetty z uśmiechem, ukazując jej swoje żółte zęby.
- Hej mała. Nawet całkiem ładnie pachniesz! Przypomina mi to zapach karmy dla kota. - zarzucił na początek, mrugając do niej. - Prawie tak intensywnie jak toaleta na dworcu.

_________________
wBiJ na MoJego BlOoOgasQa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ladybezimienna.blogspot.com/
Soraru

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Paź 04, 2012 4:03 pm

Szedł powolnym, ospałym krokiem, jednakże chciał jak najszybciej znaleźć się z dala od całego zgiełku szkoły. Kamień spadł mu z serca gdy poczuł cudowną woń kwiatów. Uwielbiał je podziwiać, często to robił gdy akurat nie czytał książki. Wszedł do środka, chciał przysiąść na swojej ulubionej ławce i pogrążyć się w lekturze. Zrobił dwa kroki, gdy nagle ujrzał jakąś dziewczynę z woźnym postanowił się gdzieś zaszyć i im nie przeszkadzać.
"Popatrzę jeszcze na nich przez chwilę, w końcu nie często spotykam ludzi." - po tej myśli na jego policzki wstąpiły tak nienawidzone rumieńce. Dzięki nim zrezygnował ze swojego planu. Podszedł do ściany i oparł się o nią. Delikatnie zdjął torbę ze swojego ramienia, tak by nikt nie zauważył jego obecności. Otworzył ją, i niemal natychmiastowo wyjął obszerną książkę, jej środek wypełniały rysunki. Chłopak rzadko się uśmiechał, jakąkolwiek radość dawało mu czytanie i pogrążanie się w świecie marze. Już po niedługiej chwili stracił kontakt z rzeczywistością i pogrążył się całkowicie lekturze.

_________________
"Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus" ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 9:08 am

Z daleka można było wyczuć lekki zapach kwiatów przynoszony przez wiatr. Wszystko wokół lekko falowało, miejsce to można było brać za oplecione nicią magii. Nie było tu wielu ludzi, takie miejsca nie przyciągały wielu. W oddali można było dostrzec drobną, fioletowowłosą dziewczynę a obok niej dość przerażającego woźnego. Zostawił to mimo uszu i udał się w stronę szklarni, by tam trochę odpocząć. Zatrzymał się w pół kroku i przyglądał się kolejnej osobie siedzącej na ziemi. Był to chłopak, dość drobnej budowy ciała, najwidoczniej był zagłębiony w lekturze. To, co najbardziej zwracało na niego uwagę to bluza z kocimi uszami. Wyglądał w niej tak... słodko, że nie chciało się odrywać wzroku.
-No dobra, ogarnij się. To miejsce jest zajęte, więc odejdź w spokoju i znajdź sobie inne miejsce, ogród jest duży. -odwrócił się na pięcie by odejść kiedy niefortunnie potknął się o dość sporawy kamień, oczywiście zrobił tak duży hałas, że nie uszło to uwadze niebieskowłosego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soraru

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 9:25 am

Siedział i spokojnie czytał, gdy do jego uszu wpadł przerażający huk. Nie myśląc długo podniósł się na równe nogi i poszedł sprawdzić co się stało. Zrobił może dwa kroki, a jego oczom ukazał się czerwonowłosy chłopak, był cały brudny, nie było się czemu dziwić w końcu upadł na dość zakurzoną podłogę. Jego uwagę zwrócił kolor włosów ów młodzieńca. - czerwony. Trochę dalej od drobnej sylwetki leżały okulary również w czerwonej oprawce. Stał chwilę w bezruchu analizując dokładnie całą sytuację. Zawahał się, ale w końcu podszedł do chłopaka i wyciągnął rękę, by pomóc mu wstać.
-Umm, pomóc Ci? - zapytał, jąkając się. Poczuł jak na jako policzkach wykwitają dwa soczyście czerwone rumieńce, nie zważając na to uśmiechnął się przyjaźnie.

_________________
"Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus" ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 12:41 pm

Dźwignął się na rękach i usiadł. Zaczął po omacku szukać swoich okularów, co nie zajęło mu wiele czasu. Bez słowa podał rękę chłopakowi, który pomógł mu się podnieść. Z bliska wydawał się jeszcze mniejszy niż się mogło zdawać. Rumieńce, które wstąpiły na jego twarz sprawiały, że jego twarz zdawała się bardziej dziecięca, wręcz dziewczęca. Jego duże, niebieskie oczy wydawały się wręcz nieproporcjonalne do postury. Jednak to, co najbardziej zaskakiwało, to wzrost.
-Jaki on niziutki!
-Dziękuję za pomoc. -Uśmiechnął się szczerze podając mu rękę w geście zapoznania się. -Jestem Manabu, miło mi Cię poznać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soraru

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 6:20 pm

Zawahał się chwilę po czym uścisnął dłoń czerwonowłosego.
-Soraru - rzucił krótko. Próbował ukryć zakłopotanie, ale mu nie wyszło. Manabu szybko zauważył, że chłopak czuje się zagubiony. Chciał wybrnąć z niekomfortowej dla niego sytuacji.
-Etto, przepraszam ale teraz muszę iść. Mam trochę lekcji do odrobienia. -beznadziejna wymówka, co jedyne co mu przyszło do głowy.

_________________
"Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus" ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 6:31 pm

Zakłopotanie towarzysza wyczuć można było na kilometr, ale jakoś go to szczególnie nie obchodziło.
-Masz zamiar teraz odrabiać lekcje? -prychnął mimowolnie i nie puszczając chłopaka pociągnął go w stronę szklarni. -Świeci słońce, jest piękna pogoda a ty masz zamiar się uczyć. Niemądre. -usiadł opierając się plecami o szkło i przymknął oczy bo promienie słoneczne raziły niemiłosiernie. Odczekał chwilę po czy lekko odchrząknął. -Będziesz teraz tak stać i się wpatrywać? Siadaj!


Ostatnio zmieniony przez Manabu dnia Nie Paź 07, 2012 6:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soraru

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 6:39 pm

Od jego towarzysza biła pewność siebie co udzieliło się też i jemu. Bez najmniejszego zawahania usiadł. Odruchowo sięgnął ręką do torby, lecz po chwili ją cofnął. Przymknął oczy, poczuł jak promienie słońca delikatnie ogrzewają jego twarz. Zrobił się senny i nie minęła chwila gdy już spadł. Głowa mimowolnie oparła się o ramię Manabu, sam natomiast zwinął się w kłębek, delikatny uśmiech wstąpił na jego twarz.

_________________
"Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus" ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 6:55 pm

Siedział w bezruchu dłuższą chwilę, gdy usłyszał ciche westchnienie, po czym coś spoczęło mu na ramieniu, a dokładnie głowa Soraru.
-Zasnął, ale jakim cudem? -poprawił jego kaptur, który zsunął mu się z głowy i przysunął się trochę by tamten mógł się wygodniej oprzeć. Sam uśmiechnął się widząc wyraz twarzy chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soraru

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 7:05 pm

Było mu tak ciepło mi wygodnie, czuł się bezpieczny. Nie spał chyba długo, obudził się przetarł oczy rękawem bluzy, podniósł wzrok, zauważył uśmiechniętą twarz Manabu. Postanowił przyjrzeć jej się dokładniej. Po nie dość długiej chwili zauważył, że chłopak jest naprawdę śliczny.
-Udam, że śpię i po patrzę się na niego dłużej. -to był kolejny "genialny" pomysł jaki wszedł mu do głowy. Czuł, że im dłużej tak leży, tym jego rumieńce są bardziej widoczne, przeklną w duchu ale nie zamierzał rezygnować z tego powodu ze swojego planu. Chłopak naprawdę mu się podobał.

_________________
"Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus" ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 7:26 pm

Poczuł lekki ruch koło siebie. Najwidoczniej jego mały towarzysz się zaczął się przebudzać. Jego oddech powoli zaczął przyspieszać, stawał się niemiarowy. Było pewne, że jest w pełni świadom co się dzieje. Jednak chyba nie miał zamiaru się podnosić. Na jego twarzy pojawiły się rumieńce, na pewno nie powstałe od temperatury, gdyż nie było na tyle gorąco. To co można było wyczuć, to co jakiś czas lekko unosił głowę.
-Jak długo masz zamiar jeszcze przyglądać mi się ukradkiem? -szturchnął go lekko w ramię a jego twarz wręcz promieniała od uśmiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soraru

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 7:45 pm

Poczuł jak chłopak szturcha go w ramie, podniósł głowę i zobaczył twarz rozpromienioną uśmiechem.
-Umm, etto, już nie będę. - speszył się i opuścił głowę, wlepiając wzrok w podłogę. Trwało to dłuższą chwilę, gdy znów podniósł wzrok. Tym razem sam się szeroko uśmiechną, zamykając przy tym oczy. Założył kaptur na głowę po czym zaczął bawić się uszkami, które były do niego przyszyte.
-Długo spałem?-zapytał z czystej ciekawości nie przestając się bawić. Coś go tchnęło i podszedł do czerwonookiego, był wręcz na czworaka.
-Zjadłbym lody miętowe.- pomyślał marszcząc zabawnie nos.
-Mam pomysł! Chodźmy do kawiarni na lody najlepiej miętowe.-rzucił radośnie z uśmiechem na twarzy, czuł jak wypełnia go pewność siebie, lecz po chwili to uczucie uciekło.
-Jeśli oczywiście chcesz...- dodał cichutko.

_________________
"Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus" ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Nie Paź 07, 2012 8:49 pm

-Nie, nie długo. Około 15 minut, prawie co nic. -odruchowo rozmasował ramię, które lekko mu ścierpło.
Spojrzał na niego lekko zdziwiony, jednak trwało to tylko chwilę.
-Tak, lody to bardzo dobry pomysł. Lubię słodycze. -wstał i wyciągnął rękę w stronę chłopaka by pomóc mu wstać. -Jeżeli mamy zamiar iść teraz, powinniśmy się zbierać. Chyba nie chcesz by zaskoczył nas dzwonek na lekcje lub zgarnął nas jakiś nauczyciel bądź ktoś tego pokroju, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soraru

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pon Paź 08, 2012 5:04 am

Jego nowy znajomy wstał, otrzepał spodnie z brudu i podał mu rękę. Niewiele myśląc chwycił ją i sam wstał.
-Lekcje, co? -zamyślił się na chwilę. Z tego stanu wyrwały go kroki, podniósł głowę, i zobaczył, że jego towarzysz idzie w stronę wyjścia. Szybko chwycił torbę i podbiegł w jego stronę. Gdy już dotarł do Manabu, uśmiechnął się w jego stronę, po czym obrócił głowę przed siebie i szedł cicho nie próbując nawet nawiązać żadnej rozmowy. Tak wyszli spoza ogrodu.

[z/t]

_________________
"Kartais, kai noriu kalbėt
Žodžius nuplauna lietus" ♥️
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pon Paź 08, 2012 6:59 am

Powolnymi krokami udał się w stronę wyjścia. Gdy dostrzegł, że niebieskowłosy chłopak idzie koło niego, poczuł pewnego rodzaju ulgę. Ale czemu?
-Zawsze jesteś taki małomówny? -spytał odruchowo, bo niezręczna cisza aż przyciskała go do trawnika. Nie spostrzegł się, a już opuścili teren ogrodu.


[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Violette

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pon Sty 28, 2013 10:50 pm

Dziewczyna stanowczo za długo się tutaj zasiedziała. Była tak zamyślona, że nawet nie zauważyła, że przez jakiś czas miała towarzystwo.
Spojrzała na nadgarstek, chcąc sprawdzić godzinę na swoim drobnym zegarku. Tak jak myślała - znowu dała się ponieść wyobraźni i straciła kontakt z rzeczywistością.
Zebrała pośpiesznie swoje rzeczy, ołówek schowała do tylnej kieszonki spodni i przyspieszonym krokiem oddaliła się od ogrodu, mogąc mieć tylko nadzieję, że nikt nie zacznie prawić jej kazań o tym, że zbyt późno wraca do domu.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jass

avatar

Aquarius
Wiek : 21
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Wto Lut 05, 2013 9:29 am

-To chyba jedyne miejsce, gdzie będę miała ciszę...
Carpe diem quam minimum credula postero
Usiadła na trawie. Wyjęła z torby teczkę. Papier i ołówek.
Gdy nagle zobaczyła coś pięknego.
-Paź królowej...

_________________
Nil desperandum.
Post tenebras spero lucem
Prima pars est aequitatias
Poetae nascuntur, oratores fiunt
Deum sequere
Natura horret vacuum
Ne puero gladium
Nec temere, nec timide

Ty nic nie rozumiesz...


{Umie grać na gitarze}
{Gdy była mała, zamordowano jej siostrę}
{Ma psa i pytona tygrysiego}
{Pięknie rysuje}
{Kiedyś miała swój zespół}
{Pisze piosenki}
{Nienawidzi sukienek, zakłada w razie konieczności}
{Boi się śniegu, paprotek i papug}
{Nienawidzi kredek}
{Jest z Fumiką w parku}
{Jest Hiszpanką, Włoszką i Amerykanką}
{Jest piromanką i czasami psychopatką}
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jass

avatar

Aquarius
Wiek : 21
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lut 06, 2013 11:02 am

Sam przyleciał jej na palec.
-Nie ruszaj skrzydełkiem...
Szybko go naszkicowałą.
-To ja chyba będę lecieć...

z/t

_________________
Nil desperandum.
Post tenebras spero lucem
Prima pars est aequitatias
Poetae nascuntur, oratores fiunt
Deum sequere
Natura horret vacuum
Ne puero gladium
Nec temere, nec timide

Ty nic nie rozumiesz...


{Umie grać na gitarze}
{Gdy była mała, zamordowano jej siostrę}
{Ma psa i pytona tygrysiego}
{Pięknie rysuje}
{Kiedyś miała swój zespół}
{Pisze piosenki}
{Nienawidzi sukienek, zakłada w razie konieczności}
{Boi się śniegu, paprotek i papug}
{Nienawidzi kredek}
{Jest z Fumiką w parku}
{Jest Hiszpanką, Włoszką i Amerykanką}
{Jest piromanką i czasami psychopatką}
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Sro Lut 06, 2013 7:36 pm

Weszła do ogrodu szkolnego mając nadzieję, że tym razem nie spotka ją nic dziwnego i będzie mogła w spokoju posiedzieć w cieniu drzewa, słuchają ulubionej muzyki.
Rozsiadła się wygodnie pod jednym bukiem wyciągając nogi przed siebie i krzyżując je naprzemian. Wyciągnęła z kieszeni skórzanej kurtki słuchawki i wpięła ja do telefonu. Wypuściła ze świstem powietrze, ruszając czubkiem glana w rytm muzyki. W tym samym czasie jej nieprzenikniony wzrok ciągle lustrował każdą nową postać pojwiającą się na horyzoncie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Justine Green

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Lut 07, 2013 7:35 pm

Justine kiedyś musiała zwiedzić swoją szkołę, prawda? No to właśnie to robi. Od razu po wejściu do niej, udała się do ogrodu - gdzieś trzeba zacząć. Nuciła sobie pod nosem jakąś piosenkę, której tytułu nie pamiętała. Uśmiechnęła się do nieznajomej - pierwsza osoba którą pozna! Może będzie przyjaciółką, będą wychodzić na imprezy i cały czas ze sobą spędzać. I siedzieć ze sobą w ławce...Jak zwykle, brązowowłosa byłą nastawiona pozytywnie. Ale czy to przekona białowłosą do znajomości z Just? Przecież nie wszyscy lubią osóbki takie jak ona...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Lut 07, 2013 8:05 pm

Zatracona w swych myślach ze znużeniem obserwowała wszystko wokoło niej. Kiedy przed jej oczami pojawiła się nowa postać białowłosa na moment zatrzymała na niej wzrok, bezceremonialnie lustrując ją od stóp do głów. Kiedy nieznajoma uśmiechnęła się do niej, Felice uniosła jedną brew ku górze, nawet nie siląc się na jakąkolwiek reakcje ze swojej strony. Mimo wszystko wpatrywała się w Justine nieco prowokacyjnym spojrzeniem. Co ona sobie wyobraża, szczerząc się jak głupia do sera ? Chyba jej się coś pomyliło, albo na siłę próbuje zaskarbić sobie łaski w nowej szkole...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Justine Green

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Czw Lut 07, 2013 8:19 pm

Widząc niezbyt przyjazny wzrok ze strony nieznajomej, trochę się zdziwiła. Jej uśmiech zniknął a sama Jessi zlustrowała ją wzrokiem . Starała się zapamiętać własny szczegół - wreszcie musi wszystko opisać w kronice swoich relacji.
- Cześć, jestem Justine!
Powiedziała dość głośno chwilę później. Poprawiła czarno-zieloną torbę, w której miała właściwie wszystko czego potrzebowała i rozglądnęła się.
- A ty? To miejsce to Ogród Szkolny, tak?
Spytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   Pią Lut 08, 2013 8:24 pm

Jej kącik warg minimalnie uniósł się ku górze kiedy zobaczyła jak uśmiech nieznajomej zniknął jej z twarzy. No, teraz lepiej.
Czyżby dziewczyna mówiła coś do niej? Widziała tylko jak tamta poruszyła ustami, stojąc dosyć blisko niej, więc pewnie tak było. Ściągnęła słuchawki z uszu, słysząć jedynie urywek drugiego pytania skierowanego w jej stronę.
- Mówiłaś coś? Nie słyszałam Cię. - Odezwała się, wyłączając na moment muzykę. Nie miała zamiaru kontynuować rozmowy, chociaż perspektywa zaczepki była niezmiernie ciekawa.
Ta. Chyba nie trudno na to wpaść, czyż nie? Drzewa, ławki i inne takie... Chyba przypomina ogród. Przynajmniej tak mi się wydaje. - Dodała po chwili, uśmiechając się nieco ironicznie do dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ogród szkolny   

Powrót do góry Go down
 
Ogród szkolny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Kwiecisty Ogród
» Hamaki na drzewach
» Wiśniowy ogród
» Rozpiska zajęć. Rok szkolny 77/78
» Ogródek różany

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Słodki Amoris :: Dziedziniec-
Skocz do: