IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Klasa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Ayano

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Nie Wrz 23, 2012 4:44 pm

Powiodła wzrokiem za najwidoczniej śpieszącą się nauczycielką. W międzyczasie do klasy wszedł kolejny uczeń. Z cichym westchnieniem wypełniła polecenie nauczyciela, zajmując ławkę tuż przy oknie. Rzuciła swoją czarną torbę na blat i wypakowała potrzebne rzeczy. Po krótkim zastanowieniu stwierdziła, że nie ma raczej żadnych pytań. Rozbawiła ją natomiast wypowiedź Lysandra, który napewno nie owijał w bawełnę.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Nie Wrz 23, 2012 6:57 pm

Z cichym łoskotem otworzył drzwi do klasy i spojrzał zmęczonym wzrokiem na nauczyciela. Bez słowa ruszył w stronę wolnej ławki, która znajdowała się najdalej wyjścia i zajął miejsce. Powoli i z lekkim ociąganiem wyjął pierwszy lepszy zeszyt, sięgnął ołówek z bocznej kieszeni torby i na pierwszej stronie zaczął wypisywać nuty swojej ulubionej piosenki.
-Dzień zapowiada się na długi a mnie do tego boli głowa, świetnie. I jeszcze to spóźnienie, małe ale jednak jest... -westchnął przeciągle i wrócił do swojego poprzedniego zajęcia.


Ostatnio zmieniony przez Manabu dnia Pon Wrz 24, 2012 6:45 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Koyami

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Nie Wrz 23, 2012 7:09 pm

Wykonując polecenie nauczyciela zajęła ostatnią ławkę pod oknem. Pani profesor wyszła, a do klasy schodzili się jeszcze uczniowie, więc bez pośpiechu wyjęła zeszyt i długopis. Kiedy nauczyciel ogłosił, że nie będzie prowadził lekcji postanowiła zająć się rysowaniem. Żadnych pytań nie miała, a w razie czego usłyszy odpowiedź na pytania zadane przez innych uczniów.

_________________
"Marzenia są jak ptaki. Przyfruwają, odlatują, ale nadal istnieją."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Wrz 24, 2012 1:23 pm

Gabriel na pewno nie był osobą, która przepada za pierwszymi lekcjami. Co z tego, że nie musza się uczyć, skoro całą godzinę musi spędzić tylko na tym, aby starać się nie zasnąć z nadmiaru nudy. Położył swoją torbę na ławce obok siebie, by mieć lepszy dostęp do jej zawartości. Wyjął z niej pierwszy lepszy zeszyt i długopis - którego musiał szukać nieco dłużej, bo nie uznawał czegoś takiego jak piórnik. Dopiero po tym rozsiadł się wygodnie na krześle.
Rozejrzał się po sali, dokładnie oglądając każdą osobę. No nie tak źle, w poprzedniej szkole nie miałem ochoty w ogóle do nikogo podchodzić. Na pewno rok zapowiada się ciekawej niż zwykle. Oprócz dziwnego stroju jednego z przyszłych kolegów, nikt na razie nie przykuł szczególnie jego uwagi.
Odwrócił głowę w stronę okna, całkowicie ignorując nauczyciela, po czym zaczął bawić się łańcuszkiem wiszącym przy jego kolczykach.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Wrz 24, 2012 2:26 pm

William kroczył wesoło korytarzem do klasy, w której właśnie miał mieć lekcje. Nie orientował się nawet, jaki przedmiot ma mieć. Ważne jednak, że w ogóle przyszedł do szkoły, bo nie oszukujmy się – wolał zostać z chorą siostrą w domu i jej pilnować niż iść do szkoły w swój ‘pierwszy dzień’. Zżerała go trema. Znajdzie może jakiś znajomych? Polubią go? Nauczyciele będą mili? Tym ostatnim akurat martwił się najmniej. Ale cóż… Najpierw zgubił się w masie korytarzy, które wyglądały dla niego zupełnie tak samo, jednak w końcu znalazł odpowiednią salę. Stanął przed drzwiami, wziął głęboki wdech.
Ciekawe, czy długo się spóźniłem… - pomyślał mimo to dość optymistycznie.
Złapał za klamkę drzwi i odchylił je cichutko, wszedł do środka poprawiając swoje włosy, które i tak były w nieładzie. Od razu spoglądając na nauczyciela powiedział głośno:
-Dzień dobry! Przepraszam serdecznie za spóźnienie! – Obdarzył go uśmiechem, potem obrócił głowę w stronę ławek. Wybrał jedną z nich, podszedł i usiadł w niej. Owy mebel znajdował się przy ścianie gdzieś na początku.
Ahhh może nie będzie tak źle. – Pomyślał, uśmiechając się do innych uczniów, o ile może na niego spojrzeli. Wyjąłby nawet książkę do przedmiotu, jednak jeszcze jej nie zakupił. A to pech.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Sebastian

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Wrz 24, 2012 4:55 pm

Odczekał chwilę aż w klasie zrobi się cicho. Gdy usłyszał pytanie ze spokojem zwrócił głowę w stronę pytającego. Na moment zawahał się z odpowiedzią, wpatrując w różnokolorowe tęczówki chłopaka, które szczerze mówiąc przyciągały wzrok. Uśmiechnął się półgębkiem, a dopiero potem odezwał, tym razem zwracając się do całej klasy:
- Zależy jak bardzo przykładasz się do nauki, tak samo zależy z jakiego zakresu dostaniesz ocenę. Czy to będzie sprawdzian, czy odpowiedź, czy zwykłe ćwiczenia.
Na chwilę w klasie zapanowała wszechogarniająca cisza, którą nagle przerwał odgłos otwieranych się drzwi. Do klasy wszedł kolejny młodociany chłopak, zupełnie nie przejmujący się tym, że właśnie przerwał lekcję, co prawda organizacyjną, ale lekcje, czego Sebastian nie lubił.
- Radziłbym następnym razem przychodzić punktualnie na zajęcia. - Odezwał się do nastolatka, który właśnie zajął jedną z wolnych jeszcze ławek.
Pytań więcej nie dostał, toteż podniósł się z krzesła i podszedł do stojaka na mapy. Wyjął z potężnej szafy jedną z map świata i zawiesił ją na pożądanym miejscu.
- Dobrze. Skoro mamy jeszcze sporo czasu do końca lekcji, a więcej pytań nie macie to możemy na rozruszanie porobić kilka ćwiczeń z mapą. Każdy po kolei będzie podchodził do mapy i pokazywał wymienione przeze mnie państwo, morze, czy cokolwiek innego.
Zaczniemy może od Ciebie. - Zerknął na białowłosego chłopaka z dwukolorowymi tęczówkami. - Wskaż nam zatokę Meksykańską.

Żeby nie było - Aya wskaże Polskę, Manabu morze Czarne, Yami Korsykę, Gabryś Grenlandię, a William Brazylię. Ciekawe ile mamy kujonów w klasie i każdy "wykaże" się znajomością z mapy :3 Traktujcie to jak zwykły przebieg lekcji, tak jakbym każdemu wydawał polecenie po kolei.
_________________
Cobyście mieli pisać poza kolejką i wcinać się przed kogoś stworzyłem mini kolejkę, której każdy powinien się trzymać żeby jako taki porządek był.
(Admina z góry przepraszam za rządzenie się ^^")

Seb, Lys, Aya, Manabu, Yami, Gabryś, William
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Wrz 24, 2012 5:16 pm

Westchnął głęboko. W sumie to nie przepadał za chodzeniem na lekcje. Nie lubił się uczyć. Dobre oceny zazwyczaj dostawał za to co umiał ogólnie. Nie miał zwyczaju siadać z książką i studiować temat lekcji... Dlatego też zdarzało się, że nie umiał czasem nawet banalnych rzeczy.
- J-ja? - Położył dłoń na klatce piersiowej. Jego głos jakby zadrżał. W końcu niepewnie wstał z ławki i podszedł do mapy świata. Przyjrzał się jej dokładnie, po czym spojrzał na nauczyciela.
- Nie mam pojęcia. - Odgarnął nerwowo kosmyk włosów spadający na czoło, wciąż gapiąc się to na mapę, to na Sebastiana
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ayano

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Wrz 24, 2012 8:34 pm

Do klasy weszło jeszcze dwóch spóźnionych czerwonowłosych. Nie zdążyła się im przyjrzeć, gdyż nauczyciel postanowił zrobić kilka ćwiczeń z mapą. Momentalnie się spieła. Tak z marszu? Pierwszego dnia?
Gdzie wogóle leży ta zatoka Meksykańska?
Niestety z geografii jest beznadziejna. Ulżyło jej minimalnie, gdy okazało się, że nie tylko ona niewiedziałaby jak odpowiedzieć na pytanie nauczyciela. Ale co z Lysandrem?
Przez chwilę próbowała sobie przypomnieć cokolwiek z poprzednich lekcji tego przedmiotu, jednak nic nie wpadało jej do głowy.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Wrz 24, 2012 9:53 pm

Kompletnie zatracił się w tym co robił dotychczas. Dopiero gdy zobaczył jakiś większy ruch uniósł głowę by zaspokoić ciekawość. Widok, który zobaczył nie był niczym nadzwyczajnym.
-Ćwiczenia z mapą, nic nadzwyczajnego. Umiem wskazać kilka państw, ogarniam w miarę morza i oceany, będzie dobrze. Ewentualnie trochę się pokręcę i poudaję, że się zastanawiam.
Dopiero teraz zwrócił uwagę na osoby siedzące wokół niego. Przez chwilę rozglądał się niepewnym niepewnym wzrokiem, po czym zatrzymał wzrok na koronach drzew, które ujrzeć można było przez okno sali.
-Ludzie z pozoru wyglądają na godnych uwagi, nie powinno być źle. - Mimowolnie na jego twarzy wtargnął uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Koyami

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Sro Wrz 26, 2012 7:30 pm

-Serio, Korsyka?- westchnęłam cicho patrząc na nauczyciela przez chwilę, a potem przeniosłam wzrok na mapę. Nie było tak źle, wiedziałam gdzie leżała ta wyspa, ale jednak takie ćwiczenia zaraz na pierwszej lekcji były dość zaskakujące. Kiedy Lys stał przy mapie, reszta z nas nie miała nic specjalnego do roboty więc rozejrzałam się po klasie. Ludzie byli właściwie w porządku, w każdym razie na takich wyglądali. Przede mną siedziała dziewczyna, którą wcześniej poznałam, więc delikatnie popukałam ją w ramię.
-Aya, wiesz może ile zostało do końca lekcji?- szepnęłam cicho w jej stronę mając nadzieję, że szybko dostanę odpowiedź.

_________________
"Marzenia są jak ptaki. Przyfruwają, odlatują, ale nadal istnieją."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Klasa    Czw Wrz 27, 2012 8:57 pm

Gab najwyraźniej nie zbyt był zainteresowany przebiegiem lekcji. Dopiero w momencie, gdy usłyszał swoje nazwisko uniósł głowę w kierunku nauczyciela. Zdołał zrozumieć tylko tyle, że jest wywoływany do tablicy, w celu wskazania pewnego miejsca na mapie.
Wstał niechętnie z krzesła i skierował się w kierunku mapy. A więc Grenlandia, tak? Każdy głupi wie gdzie to jest, więc miał chociaż tyle szczęścia, że się na tym nie wyłożył już na samym początku. Wyciągnął palucha i przyłożył go w odpowiednim miejscu.
- To tu - Grenlandia - powiedział krótko, nawet nie starając się wysilić nad wymyśleniem sensownie zbudowanego zdania.
Wrócił z powrotem do ławki i zajął się wcześniejszym zajęciem, tj. bawieniem się łańcuszkiem i wgapianiem w przestrzeń za oknem.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Pią Wrz 28, 2012 6:37 am

Olał wypowiedź nauczyciela, zajmując się wstępnym rozpoznaniem innych. Mechanicznie William przyglądał się wszystkim dzieciakom z klasy. Był dosyć ciekawski tak, więc nikogo kto go zna nie powinno to dziwić, jednak z pośród tych wszystkich osób zgromadzonych w tej klasie nie znał nikogo. To nawet dobrze… Będzie mógł później spokojnie się z nimi zaznajomić, o ile będą mieć na to ochotę. Po jakiejś dłuższej chwili, gdy nauczyciel wydał uczniom polecenia, ten czekając na swoją kolej zaczął bawić się skuwką od długopisu, drugą dłonią zaczął ciągnąć z nudów biały kosmyk swoich włosów. Może , by i coś poczytał, ale jak już wcześniej było wspomniane nie wziął ze sobą za wiele rzeczy. Jakiś oczojebny piórnik z masą niemieszczących się w nim przyrządów. Żadnej książki ze sobą nie wziął, nie których nawet jeszcze nie zakupił. Rzeczy, które miał ze sobą, wykańczała jeszcze biała kartka, schowana w torbie, na której zapisywałby jakieś ważne informacje. - Tak owych jeszcze nie usłyszał. Cóż roztargnienie robiło swoje. Niedługo zapomni własnej głowy, co wcale w jego przypadku nie byłoby trudne. Tak mu się przynajmniej wydawało. Nie mógł się już doczekać końca tej lekcji, nie żeby nie lubił geografii, czy coś. Po prostu chciał już zapoznać się ze swoją klasą inni pewnie już zdążyli się poznać.
-Trzeba było się nie spóźnić… - pomyślał w duchu spokojnie, dalej obdarzając otoczenie swoimi uśmiechami.
Gdy przyszła już jego kolej, zamknął długopis skuwką, wstał z ławki i podszedł spokojnie do mapy, wskazując zamkniętym czarnym długopisem owe państwo w Ameryce Południowej, bez słowa. Szkoda, że nauczyciel nie obdarzył uczniów idących do mapy wskaźnikiem. Otóż w jego poprzedniej szkole wskazywanie palcem na mapie było dosyć niechlujne. Nie czekając na potwierdzenie, ani na jakiś znak od nauczyciela, udał się z powrotem do swojej ławki, przy której usiadł na nowo.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Sebastian

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Sob Wrz 29, 2012 8:49 pm

Uniósł brew, widząc jak białowłosy podchodzi niepewnym krokiem do mapy, a następnie odpowiada, że nie wie gdzie jest Zatoka Meksykańska.
- Ekhm. - odchrząknął. - Cóż. Widzę, że będziesz miał problemy z mapą, a to nie dobrze. No, ale cóż. Następny.
Odczekał aż każdy uczeń po kolei podejdzie i wskaże pożądany obiekt. Wiedział już, kto może mieć w przyszłości problemy z geografią, a kto spokojnie da sobie radę. Przynajmniej będzie komu poświęcać czas podczas lekcji.
- Dobrze. Na dzisiaj to tyle. Widzę, że coś Wam to trochę opornie i sennie szło. Mam nadzieję, że na kolejnych lekcjach tak nie będzie, zwłaszcza, że zdążycie się nawzajem poznać tak samo jak i nauczycieli. Słyszałem, że ma odbyć się wycieczka w najbliższym czasie. Ciekaw jestem czy dojdzie do skutku...
Odezwał się, gdy wszyscy już siedzieli w swoich ławkach. Omiótł chłodnym spojrzeniem całą klasę, a następnie w milczeniu podszedł do mapy i zręcznie zwinął ją w rulonik.
Odwrócił się przodem do klasy. Wiedział, że za chwilę dzwonek toteż szybko dodał:
- Jako, że zaraz koniec lekcji możecie się już zebrać do wyjścia. Ostrzegam jednak, że od następnej lekcji bierzemy się porządnie do roboty.
Schował mapę do szafy i podszedł do biurka. Z wolna począł chować swoje rzeczy do torby. W momencie gdy chował książkę dźwięk dzwonka poniósł się po klasie. Wyprostował się i pożegnał uczniów beznamiętnym "Do widzenia"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Paź 01, 2012 1:27 pm

Stał nieruchomo przed mapą, wciąż zastanawiając się nad położeniem wskazanego miejsca. Chciał za wszelką cenę udowodnić, że jednak coś wie, jednak nauczyciel szybkim ruchem zwinął mapę i odłożył ją na miejsce. Lysandre, odwrócił się w stronę klasy. Właśnie zadzwonił dzwonek a uczniowie zaczęli wychodzić na korytarz. Klasa robiła się powoli coraz bardziej pusta. W końcu zostało w niej zaledwie kilka osób.
- Proszę pana...? - Powiedział cicho podchodząc do biurka nauczyciela
- Wstawi mi pan ocenę za nieprzygotowanie? - Zapytał. Zawsze brał wszystko zbyt na poważnie... Nawet takie pytanie. Oczywiste było przecież, że nie dostanie oceny niedostatecznej już na pierwszej lekcji.
- Zależy mi na dobrych ocenach w tym roku. - Oparł się rękoma o biurko
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Paź 01, 2012 5:41 pm

Słysząc dzwonek obwieszczający przerwę, odetchnął z ulgą. Już praktycznie zasypiał i od dłuższej chwili miał ochotę wyciągnąć swoją chudą dupę z tej sali.
Wpakował swój zeszyt i długopis do torby, wstał i zawiesił ją sobie na ramieniu. Powinien co prawda zapoznać się chociaż z kilkoma osobami z klasy i w sumie miał taki zamiar, ale doszedł do wniosku, że pierwszego dnia wiele nie straci, jeśli daruje sobie zawieranie znajomości.
Wsunął krzesło z powrotem pod ławkę i udał się do wyjścia z kasy.
[z/t]

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Paź 01, 2012 7:38 pm

Przez pierwsze kilka sekund nie wiedział dobrze co się działo. Wszystko wokół było jakby stłumione i spowolnione.
-Przysnąłeś idioto a teraz jest dzwonek na przerwę! Ruszaj się, ruszaj. -skarcił się w myślach i bez pośpiechu zaczął pakować swoje rzeczy do torby, po czym jeszcze lekko chwiejnym krokiem wyszedł z klasy.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sebastian

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Wto Paź 02, 2012 4:11 pm

Odczekał aż wszyscy wyjdą i już miał zabrać się do wyjścia kiedy usłyszał znajomy głos. Odwrócił się na pięcie, lustrując białowłosego spojrzeniem.
Uniósł brew, słysząc jak ten zadał pytanie. Mimowolnie na jego twarz wpełzł ironiczny uśmiech, którym starał się powstrzymać parsknięcie ze śmiechu.
- A czy widzisz żebym cokolwiek komuś wpisywał? - Cóż, na głupie pytanie była głupia odpowiedź, to chyba oczywiste.
Zmienił nieco swoje nastawienie kiedy usłyszał, że chłopakowi zależy na ocenach. Przynajmniej się starał, a nie olewał przedmiot tak jak większość.
- Cieszę się, że masz ambicje do nauki i nie chcesz spoczywać na laurach - jego ton głosu nieco zelżał, a on sam spojrzał chłopakowi w oczy - Radziłbym Ci wziąć się do pracy z mapą i najlepiej udzielać się na lekcji żeby zdobywać dodatkowe oceny.
Pochwycił swoją torbę i przewiesił sobie ją przez ramię, czekając na reakcje Lysandra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tokoshi

avatar

Aquarius
Wiek : 21
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Wto Paź 02, 2012 6:37 pm

Dziewczyna była w trakcie piosenki, kiedy spojrzała na zegarek. Było 10 po 8.00. Tokoshi była spóźniona na lekcję całe 10 minut!
Spóźnić się na pierwszą lekcję. Tak to tylko ja potrafię. Kllasa 4 A była na moje nieszczęście na końcu korytarza. Gdy była przy drzwiach, zderzyła się z jakąś postacią...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Wto Paź 02, 2012 7:02 pm

Zabrał swoje rzeczy, których wcale dużo nie było, wpakował do torby i udał się w stronę wyjścia. Innym razem zapozna się z resztą ''świata''. W końcu można na przerwie, ale nie jest pewny, czy nerwy i stres mu tego nie umożliwią.
[z/t]

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Klasa    Czw Paź 04, 2012 3:10 pm

Patrzył w głębokie oczy nauczyciela, kiedy to on do niego mówił. Uczyć się z mapy... To nie jest takie łatwe, kiedy się nie ma zielonego pojęcia, co gdzie jest... Ale cóż. Żeby mieć dobre oceny, trzeba się troszkę namęczyć.
Lysandre poprawił płaszcz, który według niego dziwnie się zniekształcał w pewnym miejscu.
- Hmmm... no to korepetytor... - Mruknął cicho, właściwie sam do siebie, kierując się w stronę wyjścia. W sumie mógłby go uczyć brat, ale korki też nie były by złe. Ale żeby z Geografii? Lysandre Położył dłoń na klamce drzwi, po czym je otworzył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sebastian

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Nie Paź 07, 2012 9:53 am

Kiedy spostrzegł, że chłopak intensywnie się w niego wpatruje na moment zamarł w bezruchu, odpowiadając mu tym samym spojrzeniem. Szybko jednak się zreflektował i odwrócił wzrok. Powiódł wzrokiem za ruchem Lysandre, który właśnie w tym momencie począł poprawiać sobie płaszcz.
- Zaczekaj. - Odezwał się po chwili, w momencie gdy białowłosy już chciał nacisnąć na klamkę. - Jeśli chcesz mógłbym Ci pomóc z tą mapą.
Chwilę potem skarcił się w myślach. Nauczyciel, który uczy danego ucznia nie powinien dawać mu dodatkowych lekcji. No, ale na te rozważania było już trochę za późno. Sam się w to wpakował, więc teraz będzie musiał sobie dać radę. Przecież to tylko kilka lekcji, nic strasznego. Może dyrektorka się nie dowie o niczym.
Powiódł wzorkiem po sylwetce Lysandre, czekając na jego reakcje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Klasa    Pon Paź 08, 2012 6:55 pm

Odwrócił się w stronę nauczyciela, gdy ten znów zaczął coś do niego mówić, puścił klamkę i spojrzał na niego ponownie swoimi kolorowymi oczyma.
- Słucham? - Powiedział odgarniając niesymetryczną grzywkę. Uśmiechnął się delikatnie, kiedy nauczyciel zaproponował pomoc przy mapie. W sumie nie poradził by sobie sam, a jeżeli sam nauczyciel proponuje mu coś takiego, to nie wypadałoby odmówić.
- Jeżeli to panu nie wadzi, byłbym kontent. - Zrobił kilka kroków w jego stronę. Dopiero teraz zauważył, że pomimo swojego wzrostu, wciąż jest niższy od czarnowłosego nauczyciela.
- Jest pan w stanie określić mi datę i miejsce? Chyba nie chce pan zostawać w szkole.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sebastian

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Klasa    Sro Paź 17, 2012 5:48 pm

Uśmiechnął się nieznacznie, gdy chłopak zaniechał wyjścia z klasy i przytaknął na jego propozycję.
- Powiem szczerze, że właśnie tak myślałem, aby po lekcjach zostać jeszcze na godzinkę tutaj i pomóc Ci z mapą. W końcu już wtedy nie mam pozostałych lekcji, a z tego co mi wiadomo większość klas już wychodzi ze szkoły.
Odezwał się, wiodąc wzrokiem za białowłosym. Jego spojrzenie zatrzymało się na wciąż jeszcze młodzieńczej twarzy ucznia. Musiał przyznać, że był interesującą osobą.
Po chwili wyprostował się i poprawił pasek od torby na ramieniu. Wciąż obserwował Lysandre.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Klasa    Czw Paź 25, 2012 6:18 pm

Uśmiechnął się do niego nieznacznie, odwracając delikatnie wzrok. Trochę dziwnie się czuł, kiedy ktoś na niego patrzył w ten sposób. Sam nie wiedział, czy to pozytywne czy nie? Pewne było to, że w pewien sposób dziwił się sobie, czemu właściwie nie chce patrzeć nauczycielowi w oczy. Czy było w nim coś niezwykłego?
- To bardzo miło z pana strony. - Odparł, nie wiedząc co zrobić, z rozbieganymi dłońmi. W końcu włożył je do kieszeni. Nie wyglądało to zbyt uprzejmie, ale cóż...
- W takim razie przyjdę do tej klasy po lekcjach. - Rzucił mu jeszcze jedno spojrzenie, po czym wyszedł z klasy.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Klasa    Nie Lip 06, 2014 10:32 am

Temat jest pusty i gotowy do pisania

Wszyscy zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Klasa    

Powrót do góry Go down
 
Klasa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
» Pusta Klasa
» Klasa Artystyczna
» Klasa Historii Magii
» Klasa Numerologii

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Słodki Amoris :: Pierwsze pietro-
Skocz do: