IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 J. Sullivan

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sully

avatar

Virgo
Wiek : 22
Reputacja : 0

PisanieTemat: J. Sullivan   Wto Lip 16, 2013 8:47 pm


Imię i nazwisko*: Jason "Sully" Sullivan
Wiek: 17,5
Pochodzenie: Anglia
Orientacja: hetero
Zawód: uczeń~~
Wygląd: Wysoki i dobrze zbudowany jak na amatora koszykówki przystało. Można więc rzec, że wyróżnia się z tłumu. Co go jeszcze charakteryzuje? Blond włosy, które raz ma przylizane, a raz nieziemsko rozczochrane. Zależy od humorku.
O, co jeszcze ważne - złote oczy. Kiedy chce, potrafi rzucić komuś naprawdę hipnotyzujące spojrzenie. Albo strzelić zawadiackie oczko. Łoteva.
No i kolczyk w uchu. Niektórym ten fakt może wydawać się gejowski, ale powiedzmy szczerze... Co go to obchodzi? Dobrze się z nim czuje i nara.
Ubiera się elegancko, ale z luzem. Można by rzec - nonszalancko wręcz. Brązowe bojówki, eleganckie buty, biała zapinana koszula i niedbale zawiązany krawat - to jego zwyczajny ubiór.
Charakter: Jak najprościej go opisać? Sully jest... Zazwyczaj preferuje samotność, nie ma jednak nic przeciwko, kiedy dosiądzie się do niego jakieś towarzystwo. Staje się wtedy otwarty, rozrywkowy i, łagodnie mówiąc, trochę szalony. Mając "publiczność" lubi się popisywać i być w centrum uwagi, przez co często wpada na różne durne pomysły, które nie kończą się zbyt przyjemnie. Ileż razy zaliczył takie wpadki, czy to w szkole, czy poza nią, a potem musiał odpokutowywać... Wie jednak, gdzie leży granica. Kiedy trzeba, potrafi powiedzieć "stop" swojemu wewnętrznemu błaznowi.
Nie wie, co to nuda. Sam czy nie sam, potrafi znaleźć sobie zajęcie w każdej sytuacji. Chyba, że dopadnie go taki leń, że nie będzie miał na nic ochoty, wtedy najchętniej owinąłby się w koc i zasnął. Ale to zdarza się dość rzadko. Zazwyczaj wtedy, kiedy na coś czeka. Nienawidzi czekać...
Jest pozytywnie nastawiony do ludzi i z chęcią zawiera nowe znajomości. Jednak gdy ma zły humorek, gdy jest zdenerwowany i gdy uważa, że cały świat jest przeciwko niemu - oj, wtedy zmienia się nie do poznania. Krzyczy, rani i buntuje się przeciw wszelkiej formie pocieszenia czy pomocy. Ale bez strachu, to... zdarza się naprawdę rzadko.
Historia postaci*: Nieszczególna. Zwyczajna. Jak każda inna. Wart wspomnienia jest fakt, że jego rodzice to rodowici Anglicy, odziedziczył więc po nich wszystko, co "wyspowe". Nie wgłębiajmy się w szczegóły. Za szczeniackich czasów niczym szczególnym się nie wyróżniał - no, może prócz tego, że nieźle grał w kosza. I że często dostawał bury od nauczycieli. Zawsze wszędzie było go pełno, dlatego zapisywał się w pamięci uczniów, co nieraz wyszło mu na lepsze, a nieraz na gorsze. Zawsze żył po swojemu i cenił sobie niezależność, toteż w wieku szesnastu lat wyprowadził się od rodziców do mieszkania, które mu łaskawie zafundowali. I tak sobie żył i nadal żyje, często imprezuje, ale i często robi wypady w jakieś odludne miejsca, gra w kosza, chodzi sobie do szkoły, często za karę zostaje po godzinach... Normalne życie normalnego nastolatka.
Znak rozpoznawczy: Złote oczy & kolczyk w lewym uchu?
Uwagi:
- uczęszcza na treningi do szkolnego klubu koszykówki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabis

avatar

Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: J. Sullivan   Wto Lip 16, 2013 9:27 pm

Akceptuję
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
J. Sullivan
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Organizacja :: Karty postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: