IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rynek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
AikoiHi

avatar

Libra
Wiek : 19
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Rynek    Wto Lut 19, 2013 4:12 pm

Poczuła się co najmniej głupio. Przecież nie tylko ona tu marzła. Spojrzała na białowłosego zastanawiając sie przez chwilę. Nie mieszkała bardzo daleko, wystarczyło tylko przejść przez las i przejechać jeden przystanek, albo wsiąść w tramwaj. Niechciała jednak ciągnąć go na siłe. Jej zamyslanie przerwało mignięcie sylwetki grabarza na którym skupiła swój wzrok. - A jednak żyje - powiedziała uśmiechając się lekko i powróciła do towarzysza powtarzając mu przed chwilą wymienione w myślach możliwości. - Obie drogi pokonuje się mniejwięcej w tym samym czasie, zależy w którą strone ty zmierzasz. Niechciałabym byś nadkładał drogi. - skończyła swoją wypowiedź i spojrzała na swoje buty próbując sobie przypomnieć stan swego pokoju.

_________________
Nie widziałam Cię już od miesiąca.

I nic. Jes­tem może bledsza,

Trochę śpiąca, trochę bar­dziej milcząca,

Lecz wi­dać można żyć bez powietrza.


Kara Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Rynek    Pią Lut 22, 2013 4:38 pm

Nie za bardzo wiedział o co chodziło Lesliemu. Przyglądał się jego poczynaniom, starając się zrozumieć, co chciał w ten sposób uzyskać. Jako, że Aiko nie przyłożyła większej uwagi do przybysza, to białowłosy wolał nie wnikać głębiej.
Skinął głową, starając się jakoś ogarnąć obie możliwości - co nie za dobrze mu poszło, więc tylko uśmiechnął się lekko - Jak dla mnie, to sposób w jaki chcesz dotrzeć na miejsce nie ma znaczenia. Wybór należy do ciebie. - Nie mówił nic o tym, gdzie on mieszka, to czy nadrobi drogi czy nie i tak nie miało znaczenia, więc po prostu przemilczał tą kwestię.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
AikoiHi

avatar

Libra
Wiek : 19
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Rynek    Sro Lut 27, 2013 11:03 am

Po raz kolejny odczuła troskliwość towarzysza, która wydawała się dla niego rzeczą naturalną. Może ludzie we Francji są inni? zapytała samą siebie zamyślając się na chwilę. Powracając do rzeczywistości spojrzała na mały zegarek przymocowany do jej ręki. Potrząsnęła nim i otarła zamarznięte krople z powierzchni obserwując przesuwający się sekundnik. -Działa! - wykrzyknęła uradowana i przystawiła tarcze pod nos białowłosego. Po chwili jednak speszona opuściła rękę czerwieniąc się nieznacznie. Skąd ta spontaniczność? Chyba mózg mi zamarzł~ powiedziała sama do siebie i bez namysłu poczyniła kilka kroków kierując się w stronę lasu. - No choć, bo nam bus ucieknie - wyszczerzyła się odwracając głowę. Humor minimalnie jej się poprawił, a dzięki dodatkowemu odzieniu przestała szczękać zębami. No i chyba nawet trochę słońce wyszło..

_________________
Nie widziałam Cię już od miesiąca.

I nic. Jes­tem może bledsza,

Trochę śpiąca, trochę bar­dziej milcząca,

Lecz wi­dać można żyć bez powietrza.


Kara Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cass

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Rynek    Pon Mar 04, 2013 9:50 pm

Bardzo, bardzo Cię przepraszam za ten brak odpisu. Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa. D:

- Zawsze jacyś się znajdą. - odpowiedziała na jego stwierdzenie, wzruszając ramionami. A czego niby się spodziewał, pustek w samym centrum? Niezwykle wątpliwe. Gdzieś tam zauważyła nawet Aikoi - daleko nie zaszła, nie ma co. A może ten chłopak obok niej był JEJ chłopakiem? W sumie była tego ciekawa, ale musiała aktualnie trzymać tę wnerwiającą innych cechę charakteru na wodzy.
- Na to wygląda. - odparła, chowając ręce do kieszeni i bujając się raz w przód, raz w tył. Nie, żeby go wyganiała, ale niczym natrętna mucha towarzyszyłoby jej poczucie winy, gdyby niestety facet się przez nią pochorował.
Już miała wymienić z nim sztywne, grzecznościowe do widzenia, gdy ten ściągnął z palca pierścionek i wręczył jej go. Cass zamrugała kilka razy, lekko skonsternowana - Leslie wydawał się jej, jak na razie, ostatnią osobą, która mogłaby jej coś takiego wręczyć. Patrząc to na jego twarz, to na błyskotkę, zastanawiała się przez chwilę czy po prostu nie chce tu zrobić jakiejś sceny, czy coś w ten deseń, ale mina grabarza była jak najbardziej... Poważna.
- Ym... W sumie i bez tego bym Cię zapamiętała, ale... Dziękuję. - wolała przyjąć ten prezent, bo podobnie jak sama blondyna, Leslie raczej nie lubił, gdy ktoś mu odmawiał. Przynajmniej takie odbierała wrażenie.
- A teraz idź już, nie chcę mieć na sumieniu Twojego przeziębienia. Trzymaj się. - pożegnała się grzecznie i poszła sobie, gdzieś tam, hen daleko.

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Rynek    Sob Mar 09, 2013 12:31 pm

Widząc żywą reakcje dziewczyny na działający zegarek, zaśmiał się nieznacznie. Widocznie dziewczyna oswoiła się nieco z jego obecnością, a to nie ukrywając, ucieszyło chłopaka. W końcu znacznie przyjemniej towarzyszy się komuś, kto nie próbuje uciekać i czuje się nieswojo.
Skinął głową, słysząc słowa Ai - Idę idę, a nawet jeśli ucieknie nam bus. To wiedz, że tak szybko się mnie nie pozbędziesz - wyszczerzył w stronę dziewczyny i ruszył za nią. W międzyczasie włożył ręce do kieszeni spodni, mimo wszystko, nie chciał by mu palce po odmarzały, nie żeby mu było zimno czy coś, ale zawsze to przyjemniej ogrzać paluchy - chociażby w tak skromny sposób.
W tym samym momencie, w którym włożył ręce do kieszeni, poczuł wibracje w telefonie. Wyciągnął go z kieszeni i przeczytał wiadomość. - Aiko, będę musiał Cię jednak zostawić. Mama się o mnie upomina, obiecałem jej obiad. Kurtkę zabierz ze sobą, przy okazji mi kiedyś oddasz. - uśmiechnął się i pomachał dziewczynie na pożegnanie.
[z\t]

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.




Ostatnio zmieniony przez Gabriel dnia Nie Cze 09, 2013 10:27 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Leslie
Gay Party King
avatar

Sagittarius
Wiek : 25
Reputacja : 17

PisanieTemat: Re: Rynek    Sro Mar 20, 2013 9:14 pm

Po tym, jak podarował jej niewielki prezent, patrzył tylko w jej błyszczące oczy i ciężko oddychał. Zaczynało robić się zimno i wypadałoby wrócić do domu... cokolwiek. Tak więc kiedy już pożegnał się z blondynką, ruszył również w swoją stronę.
Heh... Śmieszne... Taka przyjemna dziewczyna... Ciekawe, czy będzie mi dane jeszcze ją kiedyś spotkać. - Pomyślał, wkładając ręce do kieszeni. Przebijając się przez tłum ludzi, często niezauważany i popychany przez większych od siebie w dotarł w końcu na mniej "zaludnione" uliczki...

[z/t ---> Zakład pogrzebowy]

_________________
<---- To moje dzieci, lol
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AikoiHi

avatar

Libra
Wiek : 19
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Rynek    Sob Lip 27, 2013 5:08 pm

Zrobiło się jej trochę smutno.. Mimo to założyła swoje słuchawki na uszy i jak gdyby nigdy nic ruszyła naprzód kierując się w stronę przystanku.

[z/t -> Osiedle]

_________________
Nie widziałam Cię już od miesiąca.

I nic. Jes­tem może bledsza,

Trochę śpiąca, trochę bar­dziej milcząca,

Lecz wi­dać można żyć bez powietrza.


Kara Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysandre

avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Rynek    Nie Lip 06, 2014 10:34 am

Temat jest pusty i gotowy do pisania

Wszyscy zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rynek    

Powrót do góry Go down
 
Rynek
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
 Similar topics
-
» Główny Rynek

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Miasto :: Centrum miasta-
Skocz do: