IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bar "kufelek"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Dyrektorka
Admin
avatar

Reputacja : 1

PisanieTemat: Bar "kufelek"   Czw Wrz 13, 2012 2:28 pm

Jedyny bar w mieście, gdzie nieletni mogą przyjść i spokojnie napić się czegoś mocniejszego niż soczek ze sklepiku szkolnego.
Jednak czasami kręcą się tutaj nieprzyjemne typy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://amorisrpg.forumpl.net
Scarlett

avatar

Virgo
Wiek : 36
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Wto Paź 02, 2012 2:37 pm

Słońce powoli zachodziło za horyzont. Dochodziła godzina 17 a już zaczynało się ściemniać. Nic dziwnego w końcu była już jesień. Scarlett, nauczycielka Liceum wracała właśnie styrana z pracy, gdy zatrzymała się przed barem
No... Dawno nie miałam czasu, żeby tutaj wstąpić - Pomyślała, po czym otworzywszy wysokie drewniane drzwi weszła do baru. Było tam przytulnie i bez względu na stereotypy nie pachniało tam żulem... Przy ścianach były długie sofy, przy których stały drewniane stoliki, a przy barze wysokie krzesła. Kobieta usiadła wygodnie przy stole i położywszy na nim nogi odpaliła papierosa.
- O, Scarlett dawno Cię tutaj nie było - Powiedziała kobieta stojąca za barem.
- Dobry dobry... Podaj mi jedno piwo na początek, dobrze? Jestem taka styrana, że muszę się napić... - Odparła wypuszczając dym z ust.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Wto Paź 02, 2012 2:54 pm

Dzisiejszy dzień można spokojnie zaliczyć do jednych z najnudniejszych dni w życiu Gabriela. Na prawdę, gdyby nie fakt, że istnieje w szkole coś takiego jak dzwonki, to za pewne do tej pory zdążył by już zacząć chrapać z głową opartą o parapet.
Nie uśmiechało mu się dzisiaj siedzieć samemu w domu do późna, dlatego też po drodze skręcił do pobliskiego baru. Bywał tu bardzo rzadko, ale na rozrywkę nie narzekał. Zawsze udawało mu się znaleźć kogoś z kim mógł pogadać - chociażby jak ostatnio, ten mężczyzna w podeszłym wieku, który był szalenie zainteresowany tym, czy kolczyk jaki posiada chłopak boli. No cóż, zawsze coś.
Wszedł do pomieszczenia i od razu skierował się do jednego z wolnych stolików. Dopiero po usadzeniu się na sofie zaczął rozglądać się po pomieszczeniu szukając znajomych mu osób, bądź potencjalnych kandydatów do rozmowy.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Kyouki
Waste of time
avatar

Virgo
Wiek : 23
Reputacja : 11

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Wto Paź 02, 2012 3:08 pm

Widać że w barze klientela się zbiera. Kolejna osoba przekroczyła progi ów baru. Chyba wyraźnie było widać że lekcje w szkole się kończą, a że lokal był w pobliżu zawsze kilka młodzików tam się schowa... No cóż. Tym razem to była pseudo-rudowłosa dziewczyna, która powolnym krokiem skierowała się do jakiegoś wolnego stolika, siadając sobie wygodnie na sofie, zakładając nogę na nogę. Jakoś na dobrą sprawę nie miała ochoty na nic, ale że jako zaczepiła ją znajoma barmanka, poprosiła o piwo. Chwilę sobie poczekała, aż dostała to co zamówiła. Będzie to sączyć godzinami, ale co tam. nie śpieszy się jej, szczególnie że nie ma po co wracać do domu. Nie ma wielkiej różnicy, czy posiedzi sobie sama tutaj, czy w znajomych czterech ścianach.
Zaczęła śledzić sytuację w barze wzrokiem, analizując skład towarzystwa. Chyba zauważyła znajomą nauczycielkę, i jakiegoś gościa ze szkoły... Ciekawe ile to potrwa aż się pogryzą, że nie powinni tu być? To mogłoby być całkiem śmieszne. Tak czy owak, skrzyżowała ręce na piersi, i zaczęła sobie rozmyślać... o tym i owym.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.kyouarts.tumblr.com
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Sro Paź 03, 2012 3:16 pm

Zatrzymała się przed wejściem do baru dopalając resztkę papierosa. Wypuściła powietrze z dymem, a następnie wyrzuciła niedopałek w kąt. Otworzyła drzwi i weszła do środka, omiatając wszystkich zebranych obojętnym spojrzeniem. Wszystkie stoliki były zajęte, nawet te ułożone pod samymi ścianami. Westchnęła przeciągle, szukając jakiegokolwiek miejsca do posadzenia tyłka. Kątem oka dostrzegła białowłosego chłopaka siedzącego samotnie przy stoliku. Kolczyk w uchu i wardze od razu zaciekawił dziewczynę toteż skierowała się właśnie w jego stronę.
- Można się dosiąść? Wszystko inne jest zajęte... - mruknęła gdy podeszła do nieznajomego. Nie uśmiechało jej się zawierać nowych znajomości właśnie w tej chwili, ale innego wyjścia nie miała jeśli chciała posiedzieć trochę w barze.
Spojrzała w czerwone oczy chłopaka, czekając na jego odpowiedź. Nosił takie same soczewki jak czasem Fel i miał białe włosy, zupełnie jak ona. Trochę irytujący fakt, bo siedząc obok siebie będą wyglądali jak rodzeństwo, no ale cóż...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scarlett

avatar

Virgo
Wiek : 36
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Paź 04, 2012 2:46 pm

Scarlett rozkoszowała się wolnym czasem jak tylko mogła. Kiedy w końcu znajoma barmanka podała jej piwo, ta wzięła łyka po czym odstawiła szklankę z piwem na stół.
W sumie do pełni szczęścia nic jej teraz nie brakowało, jedyne co teraz by się przydało, to jakieś ciacho z mocną głową, bez koszulki i OBOK NIEJ... No, ale nie można mieć przecież wszystkiego. Kobieta usłyszała kilkukrotnie usłyszała, że ktoś wchodzi do knajpy, za trzecim razem w końcu rozejrzała się po lokalu w poszukiwaniu wspomnianego ciacha, jednak ku jej zdziwieniu zobaczyła kogoś, kogo nie wolała widzieć. To byli uczniowie. Na widok Gabriela, Kyouki i Felice zakrztusiła się dymem z papierosa.
Nie nie nie nie nie... Nie mogą przecież zobaczyć nauczycielki w takim miejscu - Pomyślała, po czym wypiła łyka piwa po raz kolejny
Wyjść, czy się w ogóle nie przejmować ich obecnością? - Zastanawiała się nerwowo uderzając długimi paznokciami o stół

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Paź 04, 2012 4:01 pm

Potencjalni kandydaci do rozmowy, tak? Spojrzał na siedzącą przy barze kobietę, niby nic specjalnego, już chciał odwrócić od niej wzrok i powędrować dalej po sali, ale w ostatnim momencie zrozumiał, że to jest nauczycielka. Ta sama, którą widział dzisiaj w szkole, po wejściu do klasy. Już miał ochotę się podnieść i wyjść z baru, ale w końcu co mu ona przeszkadzała? Nie powinna się interesować uczniami po godzinach pracy. Tak... Ja się nie interesuję, ona też. Zdjął torbę z ramienia i położył obok siebie na sofie.
Zaraz potem weszła do baru dziewczyna, która przykuła jego uwagę. A dokładniej jej włosy, w końcu nie na co dzień spotyka się osoby o takim zestawieniu kolorów. Rudy i brąz... może i dziwne połączenie, ale ciekawe.
Miał ochotę podejść do niej i się przywitać, ale tak się zapatrzył w jej czuprynę, że nawet nie zauważył, jak ktoś do niego podszedł. Podniósł wzrok na nowo przybyłą postać. Ona również nieźle wyróżniała się z tłumu. Białe włosy, charakterystyczny strój i postawa. Ciekawie się wieczór zapowiada Powiedział sobie w myślach i uśmiechnął nieświadomie.
-Spoko, nie ma problemu, możesz się dosiąść - wyciągnął rękę w jej kierunku - Gabriel - przedstawił się krótko.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Kyouki
Waste of time
avatar

Virgo
Wiek : 23
Reputacja : 11

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Paź 04, 2012 4:30 pm

Oh rany, zauważyła minę czerwonowłosej. To była nauczycielka? Chyba, w życiu jej nie widziała, jedynie słyszała sporadycznie o niej na korytarzu szkoły. Uśmiechnęła się nieco kąśliwie pod nosem, lecz uśmiech zaraz spełzł z jej ust, gdy tylko podniosła kufel i upiła trochę pieniącego się piwa. Było to obojętne, czy są tu nauczyciele, czy znajomi, czy jakieś nie wiadomo jakie osoby z szkoły. Ponieważ? To tylko ludzie którzy chcą zmarnować swój czas w bardziej lub miej kreatywny sposób. Tak czy owak, Kyouki rozglądając się, i rozmyślając dziwnych rzeczach, jej myśli przerwał kolejny skrzyp drzwi. Zauważyła kolejną dziewczynę, wyglądającą pi-razy-drzwi w jej wieku, i specjalnie nie spodobało się jej to... Jednak co myśli Kyo, zostawimy w jej głowie. Śledziła ją wzrokiem, aż tylko usiadła przy "zajętym" stoliku. Zaraz potem zajęła się sobą. Podniosła z ziemi torbę i ułożyła ją u sobie, tą, którą nosi cały czas ze sobą w szkole. W sumie nie było w niej książek, tylko kilka zeszytów i różne niezbędne drobiazgi. Wygląda na to że wyciągnęła komórkę i zaczęła coś na niej robić. Cóż. Kyo nie wygląda zbyt towarzysko przy nich wszystkich... Ale nie wygląda jakby to był największy problem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.kyouarts.tumblr.com
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Paź 04, 2012 6:43 pm

Uniosła brew, widząc rękę wyciągniętą w jej kierunku. No cóż, przecież sama tego chciała.
- Dzięki. Felice. - Odparła ściskając jego dłoń, a następnie zajmując miejsce obok niego.
Położyła torbę obok siebie i ponownie omiotła spojrzeniem całe pomieszczenie. Dopiero teraz zauważyła rudowłosą kobietę siedzącą przy barze. Dziwnym trafem była podobna do jednej z nauczycielek z jej nowej szkoły. Prawdopodobnie. Nie była tego pewna, gdyż do szkoły jak na razie zawitała tylko raz. Wydalenie z poprzedniej szkoły i zapisanie do tak przesłodzonego liceum wydawało się przerażającą perspektywą.
Nie mogąc się powstrzymać parsknęła śmiechem widząc jak nauczycielka nerwowo zerka w ich stronę.
- Czy to nie czasem belferka z tutejszego liceum? - Wolała się upewnić, toteż skierowała swe pytanie do Gabriela nawet nie kwapiąc się, by nie wskazać chłopakowi kobiety w tym samym momencie gdy ona na nich patrzyła.
Dopiero po chwili zdała sobie sprawę, że zapytała obcego chłopaka o jakąś nauczycielkę. skąd niby mógł to wiedzieć? A co jeśli nie jest stąd? Skarciła się w duchu za swoją głupotę, ale nie okazując tego zerknęła pytająco na rozmówcę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scarlett

avatar

Virgo
Wiek : 36
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Pon Paź 08, 2012 7:48 pm

Zdenerwowana nauczycielka zaczęła nerwowo drapać długimi paznokciami w stół, w końcu gasząc papierosa w szklanej popielniczce. Postanowiła jednak nic sobie z tego nie robić, a nawet korzystać... W takich miejscach można się przecież lepiej poznać i tak dalej. Wzięła swoją szklankę z piwem i usiadła obok pół rudej dziewczyny.
- Cześć... - Zaczęła.
- Scarlett - Podała jej dłoń, stawiając szklankę na jej stole.
- Nie przeszkadzam Ci za bardzo? Nudno jest siedzieć samemu w takim miejscu. - Zaśmiała się głupio. W sumie to zaczęła się zastanawiać, czy to nie było idiotyczne, co zrobiła... No ale cóż. Stało się

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Pon Paź 08, 2012 8:44 pm

Zaśmiał się pod nosem spoglądając w stronę nauczycielki i widząc jej niepewny wzrok. No cóż... Co jak co, ale to nie ona powinna czuć się teraz niekomfortowo, tylko oni.
Pokiwał twierdząco głową - Tak, to jest nauczycielka. Na szczęście nie miałem z nią jeszcze lekcji - I zapewne żadna lekcja z nią nie będzie wyglądała normalnie, przez to dzisiejsze spotkanie...
Przez chwilę nastała nieprzyjemna cisza, ale znowu, o czym Gab niby miałby rozmawiać z nowo poznaną osobą? No skoro już się tu przysiadła, to pasowałoby o coś zagadać.
-Skąd wniosek, że ona jest nauczycielką? Chodzisz do naszej szkoły? - Spojrzał pytająco na towarzyszkę.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Kyouki
Waste of time
avatar

Virgo
Wiek : 23
Reputacja : 11

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Sro Paź 10, 2012 7:36 pm

Dziewczyna zlustrowała wzrokiem nauczycielkę. Whooa, to było trochę...ciekawe uczucie, aż się uśmiechnęła pod nosem, na chwilę, bo musiała zrobić kolejny łyk i odstawić kufel na stolik. Już tak niewiele tego zostało, ale... najwyżej zamówi kolejne piwo. Owszem, stało się co się stało, Najwyżej inni będą się patrzeć krzywo, z resztą, to normalne. Podała kobiecie rękę, żeby nie było, że stworzenie o nazwie Kyouki nie ma manier. Trzeba w końcu kreować jakiś "imidż" żeby go potem zniszczyć, prawda?
-Kyouki- Rzuciła zaraz po tym jak Scarlett przedstawiła się rudowłosej . W pewnym sensie, podobało się ta nuta niepewności tej nieco starszej od niej kobiety. Jakby to serio było złe. Już nie jednego nauczyciela tak spotkała w barze. O ile to jest jakieś tutejsze tabu, to się okaże po pewnym czasie. Kyo się nie zna- jest w zasadzie nową osobistością w okolicach.
-Owszem, nie przeszkadzasz. Właściwie zaczęło robić się tu drętwo, to fakt.- Rzuciła, rozglądając się i nieco przesuwając się na bok by mogła usiąść. Taaak, zastanawiała się czy by nie wyjść po wypiciu piwa. Ale wygląda na to że jeszcze chwilę sobie posiedzi w tej knajpce.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.kyouarts.tumblr.com
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Paź 11, 2012 6:19 pm

Wodziła wzrokiem za nauczycielką aż w końcu ta podniosła się z miejsca i podeszła do jakiejś dziewczyny o nietypowych, dwukolorowych włosach. Powróciła wzrokiem na białowłosego.
- Heh, no to ciekawie będzie wyglądała pierwsza lekcja z nią. - odezwała się po chwili, wyginając wargi w krzywym uśmiechu.
Ruchem ręki zawołała jakiegoś chłopaczynę, prawdopodobnie pseudo kelnera, zamawiając kufel piwa z sokiem malinowym.
- Chcesz coś? - Zapytała w międzyczasie gdy ten również zadał jej pytanie.
- Heh, niedawno się zapisałam. A raczej nie ja, tylko moja matka... Wyrzucili mnie z poprzedniej szkoły i tak oto trafiłam do tej dziury...
Skrzywiła się nieznacznie na myśl o tym liceum i jego jakże cudownej nazwie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Nie Paź 14, 2012 4:34 pm

Przed miejscem popijawy zebrała się duża grupa szanownych mieszkańców ulicy o wyrafinowanym smaku. Kylar przystanął i przywitał się z nimi serdecznie, pytając jak się mają. Przeprowadził krótką, acz głęboką, pogawędkę na temat sensu istnienia, czym zrównał sobie bezdomnych. Mężczyźni odziani w łachmany uznali go za dziwnego, lecz sympatycznego chłopaka. Trzeba przyznać, że ma on dużo przyjaciół o takim barwnym życiu.
Białowłosy wszedł do baru. Uniósł ręce do góry i uśmiechając się jak narwaniec wykrzyknął:
- Aloohaa!
Kilkanaście par oczu ludzi siedzących przy stolikach w pobliżu drzwi zwróciło się ku nastolatkowi. Jedni skwitowali, że jest idiotą, a inni jedynie ze zdziwieniem wymalowanym na twarzy się w niego wpatrywali. W końcu osoba ubrana na czarno, w glanach, z hawajskim kwiecistym naszyjnikiem na szyi i z powiększonymi źrenicami to niecodzienny widok. Do tego włosy pofarbowane na biało i ten obłąkany uśmiech.
Kylar niezrażony podszedł do baru. Zobaczył grupkę osób w swoim wieku, dosiadł się więc do nic.
- Aloha! - powtórzył. Dopiero teraz się zorientował, że to przecież jego znajomi. - OMG - rozdziawił usta ze zdziwienia. - Hej, Gab, Kyo i Fel. A to kto? - wskazał bez pohamowań na dorosłą kobietę o czerwonych włosach.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Nie Paź 21, 2012 3:46 pm

Uśmiechnął się nieznacznie, jednocześnie pytając sam siebie, czy ma ochotę się czegoś napić, czy nie. Właściwie, to ostatnio miał kilka okazji, ale rezygnowała. Dzisiaj się jednak chyba skusi. Kiwnął głową w stronę Fel, odpowiadając twierdząco na pytanie.
-To samo, tylko bez soku - powiedział po chwili namysłu.
"Dziury?" Cięzko to dziwne miejsce nazwac dziurą, ale znowuż takie przyjemne to ono nie było. W każdym razie nie chciał polemizować z jej zdaniem, więc przemilczał tę częsć rozmowy.
W pewnym momencie usłyszał znajomy głos, jak zawsze nie opanowany i z dziwną nutką zadowolenia, po którym nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać. Skierował wzrok w tamtą stronę i śledził poczynania Kylara. Sądząc po jego twarzy nie bardzo wiedział gdzie zmierza, bo przysiadł się do nich, nawet zbytnio nie przyglądając się do kogo się zbliża.
- Siema - odpowiedział krótko. - Widzę, że jak zawsze wiesz, co się dzieje wokół - Zaśmiał się pod nosem i upił łyk złotego płynu, który właśnie przyniósł kelner. - Jakbyś był bardziej uważny w szkole, to byś wiedział kto to jest. - Przeniósł teraz wzrok spowrotem w stronę Felice.
- Za co zostałas wyrzucona wcześniej, jeśli mogę zapytać?

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Kyouki
Waste of time
avatar

Virgo
Wiek : 23
Reputacja : 11

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Pon Paź 22, 2012 7:55 pm

Kyouki skrzyżowała nogę na nogę, odsuwając od siebie pusty kufel, dając znać kelnerce czy tam, barmance by mogła podejść i zabrać. Najwyżej zamówi sobie kolejny, gdy będzie mieć ochotę.. będą mieć nieco zajęcia. No nic. Póki co. Kyo teraz tak zaczęła się przyglądać nowej osobie która zawitała do Baru. No popatrz, kto to! Gość, którego widziała może dwa, trzy razy na szkolnym korytarzu.
-Zdaje mi się, ale wygląda jak... Ah, nie ważne- tyle zawiło się w jej myślach, lecz odwróciła na chwilę wzrok. Potem i tak przyglądała się grupie. I to kwieciste coś. Ktoś tu chyba pomylił hawaje, albo już zaczyna myśleć znowu o wakacjach. Znowu. Ale nic, niektórzy mają wakacje przez cały rok, hm? No ale. Podniosła rękę w geście powitania, mówiąc dość nie wyraźnie "cześć". Tak czy owak zastanawiała się czy by nie dosiąść się nieco bliżej. Ale z drugiej strony tamto miejsce jej trochę nie pasowała. Tutaj znalazła miejsce w miarę ciepłe i przyciemnione...bleh. Czyli znowu sobie posiedzi w ciszy, albo i nie. To towarzystwo raczej nie mogło być specjalnie ciche.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.kyouarts.tumblr.com
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Wto Paź 23, 2012 7:26 pm

Zamówiła to co miała zamówić, odsyłając kelnerkę do siebie.
Skrzywiła się nieznacznie, słysząc ponowny dźwięk otwieranych drzwi. Nie uraczyła przybysza nawet spojrzeniem, ale i tak on sam zbliżył się do nich i przywitał. Skinęła mu bez słowa głową, bez zahamowań lustrując jego sylwetkę i niecodzienny styl ubioru. Jeden kącik jej wargi uniósł się do góry, gdy Gabriel odpowiedział na pytanie zadane przez Kylara.
Dopiero teraz pochwyciła do ręki swoje piwo i upijając łyk odprowadziła kelnerkę swym, jakże intensywnym wzrokiem. Kiedy usłyszała pytanie Gabriela, przeniosła wzrok na jego osobę. Przez moment nie poruszyła się, jakby próbując przypomnieć sobie wszystko co działo się w poprzedniej szkole.
- Nie ma problemu. Różne pierdoły, prawdę mówiąc, wulgarność, ciągłe kłótnie z nauczycielami, palenie jointów na terenie szkoły. Taakie tam.
Odrzekła ponownie pociągając łyk złoto malinowego płynu. Szczerze mówiąc miała to gdzieś, czy Gabriela to poruszy czy nie. Było, minęło, nie mogła wpłynąć na przeszłość.
Odwróciła ponownie głowę, tym razem swój wzrok zawieszając na dziewczynie o dwukolorowych włosach. Wydawała się ciekawą osobą, toteż przez chwilę nie spuszczała z niej wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scarlett

avatar

Virgo
Wiek : 36
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Paź 25, 2012 6:33 pm

- Ah.. Tak... Drętwo mówisz...? - Ta dopiero była drętwa, choć starała się wyluzować jak tylko mogła. Wyciągnęła z kieszeni paczkę papierosów, wzięła jednego po czym podała Kyouki
- Palisz? Częstuj się. - Powiedziała do niej wyjątkowo miłym głosem, po czym spojrzała w stronę reszty baru. Dopiero teraz zaczynało się robić gwarno, choć to nie były jeszcze godziny szczytu.
- Ah... Ciekawe, czy przywieje tu dzisiaj kogoś ciekawego, można by się wtedy nieźle ponabijać - Zaśmiała się do siebie.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Wto Gru 04, 2012 3:10 pm

[Pomijam Kyla, bo ileż można czekać, najwyraźniej o nas zapomniał :C ]

Po tym jak Fel odpowiedziała mu na pytanie zaczął się jej uważniej przyglądać, aż za nadto uważnie można by powiedzieć. Jednak nie zastanawiał się teraz nad tym, jak dziwacznie musi wyglądać jego mina. W końcu przestał i z lekko krzywym uśmiechem na twarzy odpowiedział.
-Nie wyglądasz na kogoś kto paliłby takie rzeczy. A przynajmniej nie uwierzyłbym, gdyby to powiedział ktoś inny niż ty sama. - zmienił maskę, chowając gdzieś ten swój krzywy uśmiech i zastępując go bardziej przyjaznym. Nie powiedział jednak ani słowa o tym, co robiła jego siostra. Nie to, żeby to akceptował czy coś w tym stylu, palić na terenie szkoły... Trzeba mieć umiar. Gabriel jednak wiedział, że lepiej nie poruszać tego typu tematów. Fel była dość uparta i jeśli ktokolwiek próbował się z nią kłócić, musiał się przygotować do tego, że konwersacja ta do łatwiejszych raczej należeć nie będzie. - Najwidoczniej nie jestem tak dobry w ocenianiu ludzi jak mi się wydawało.
Wzruszył ramionami z udawaną rezygnacją, po czym sięgnął po piwo i upił kilka łyków. - Chociaż wydawało mi się, że ciebie to powinienem znać lepiej od innych. Heh, no cóż człowiek uczy się całe życie, czyż nie?

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Sob Gru 08, 2012 10:22 am

-huhu - dziewczynka niepostrzerzenie wleciała do pomieszczenia i usadowiła sie na jednej z sufitowych belek rozglądając się w około. - Ileee ludzi! Może wreszcie coś zacznie się dziać? - zapytała samą siebie z nadzieją w głosie.

Po kilkunastu minutach mała wróżka, której już kleiły się oczy, wstała i przeciągneła się powoli. Nudy.. żadnych bijatyk, całusów czy latających ciast.. HiHi.. może trzeba im troche pomóc? dziewczynka bez zastanowienia wydobyła mały flakonik z pomarańczowym proszkiem w środku i odkorkowała go. -Ene dułe like fake.. - wyliczała - Bęc! - wskazała na białowłosą dziewczynę. Szczypta powinna wystarczyć - powiedziała i sypła trochę na głowe Felice. Następnie powróciła na belkę, zastanawiając się jak się potoczy dalej akcja.


Pomarańczowy proszek - nagła niekontrolowana chęć przytulania każdego kogo się spotka lub zobaczy.
Powrót do góry Go down
Kyouki
Waste of time
avatar

Virgo
Wiek : 23
Reputacja : 11

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Pon Gru 17, 2012 1:08 pm

Kyouki spojrzała się na dziwnie zachowującego się skrzata. Co to w ogóle miało być? Czuła się jakby zobaczyła prawdziwie tęczę we własnej materialnej osobie, brrr.
Myślałam że takie istoty są cały czas łapane -pomyślała po czym wróciła do rozmowy z nauczycielką. Wyciągnęła od niej jednego papierosa i zapaliła jakby nigdy nic. -Dzięki - Odpowiedziała jedynie. Nie paliła w zasadzie nałogowo, jedynie odświętnie, z resztą jak częstują to trudno nie skorzystać.
-W zasadzie mamy już kilka czubków na składzie... tego baru. -Odparła po cichu patrząc się na całe zgromadzenie. Wariat, wróżka, rodzeństwo, Kyo i nauczycielka. Serio, czego by tu chcieć więcej.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.kyouarts.tumblr.com
Felice

avatar

Scorpio
Wiek : 24
Reputacja : 3

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Gru 20, 2012 4:57 pm

- Czyżby? Zatem uważasz, że wyglądam na cnotkę? - zaśmiała się. W zasadzie znała zdanie brata, więc nie oczekiwała od niego żadnej odpowiedzi. Pociągnęła kolejny łyk piwa. - Czy ja wiem... Czasem Ci się udaje trafnie powiedzieć coś o kimś innym.
Dodała po chwili wzruszając ramionami. Skinęła głową potwierdzając kolejne zdanie wypowiedziane przez blondyna. Miał rację.
Czując na sobie dziwny proszek spadający na jej nos kichnęła nie mogąc się powstrzymać.
- Co do cho... - skrzywiła się rzucając spojrzenie na brata. Czemu mam ochotę go przytulić? Nie zdążyła nawet dokończyć zdania, bo wbrew samej sobie podniosła się z miejsca i rzuciła się na chłopaka ściskając go z całej siły.
- Jak ja Cię lubię przytulać! - Krzyknęła śmiejąc się nerwowo. I chociaż jej mózg próbował zapanować nad dziwnym zachowaniem nie mogła nic z tym zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scarlett

avatar

Virgo
Wiek : 36
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Czw Gru 20, 2012 8:46 pm

Wzięła zieloną zapalniczkę ze stołu i odpaliła Kyouki papierosa. Po tym jak oparła się i głośno westchnęła, spojrzała na wróżkę. Wyglądała dosyć.. No jakby nie patrzeć słodko wyglądała. Scarlett dziwiła się, dlaczego właściwie ta dziewczyna chodzi tak dziwnie wyglądała. Podejrzany typ
- faktycznie wygląda jak wróżka~! Może uciekła z teatru~? - Zaczęła Scarlett śmiejąc się jak głupia. Za chwilkę widząc jak Felice namiętnie ściska Gabrysia, uniosła jedną brew do góry.
- A tym co? Już się upili?

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Wzorowy uczeń
avatar

Libra
Wiek : 23
Reputacja : 14

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Wto Gru 25, 2012 1:16 pm

Nie powiedział, ani nie zrobił nic, gdy Felice się do niego przykleiła. Ale nie dlatego, że mu to pasowało. O nie... Po prostu był tak bardzo zdziwiony, że jedyne, co był wstanie teraz zrobić, to wybałuszyć oczy i czekać, mając nadzieję, że za chwilę zrozumie to, co się teraz dzieje.
-Fel? - ogarnął się po kilku sekundach i spróbował odciągnąć dziewczynę od siebie. - Wszystko dobrze?
Przez jakiś czas starał się być znośnym i nie wybuchnąć. Ale gdy ta szopka trwała zbyt długo, to nie sposób było nie zareagować.
-Fel! Ogarnij się może co?! ... Ludzie się patrzą. - Teraz już nie próbował jej odsunąć, ale po prostu ją ode pchał, złapał za ramiona i posadził siostrę na jej wcześniejszym miejscu. - Może ja już powinienem stąd pójść, co? - raczej stwierdził, niż zapytał, bo automatycznie zaczął zbierać swoje rzeczy. Schował portfel do torby, telefon do kieszonki spodni. Nie wyszedł jednak od razu - miał nadzieję, że Fel co nieco mu teraz wyjaśni.

_________________

Godność: Gabriel Zack Bein
Wiek: 19 lat
Zainteresowania: Gra na perkusji
Co lubi: Szczerość, wygłupy ze znajomymi, ciszę gdy ma ochotę spać, lody truskawkowe
Czego nie lubi: Wtykania nosa w nie swoje sprawy, nadgorliwości, kontroli, osób sztucznych
Fabularnie: EVENT

Karta postaci


 

Ludzie mówią marzeniami żyć nie warto
Powtarzają: trzeba iść przez życie twardo.
A ja wiem, że nie warto iść za tłumem,
Żyję sercem i nie biegnę za rozumiem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://wenalexis.crazylife.pl/
Kyouki
Waste of time
avatar

Virgo
Wiek : 23
Reputacja : 11

PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   Wto Gru 25, 2012 3:14 pm

Dziewczyna szybko podziękowała pani nauczycielce. Teraz tylko patrzy się na tą sielankową scenę. Zastanawiała się przez chwilę czy ten papieros nie miał w sobie jakiś dodatków, ale na to nie wyglądało. To z jednej strony dobrze, z drugiej strony szkoda. - Uznaję że to bardzo możliwe. - dodała po chwili, wypuszczając z ust dym. Po chwili jednak wzruszyła ramionami. Nie ma nic złego w tuleniu się, więc w sumie nie potrzebnie zwraca uwagę. Dlaczego czuję że powinno się z tego miejsca szybko ewakuować? pomyślała, jednak z drugiej strony nie chciało się jej iść, bądź... coś. Miała nadzieję że teraz zaczną się ciągnąć za włosy lub będzie innego rodzaju bitchfight, a to był dopiero zaczątek. EH.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.kyouarts.tumblr.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bar "kufelek"   

Powrót do góry Go down
 
Bar "kufelek"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Miasto :: Centrum miasta-
Skocz do: