IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Apartament Neli

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Arshanel Lifte

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Apartament Neli   Pią Lis 23, 2012 8:40 pm

Gdy staniesz przed niewysokim, kremowym budynkiem, na którym wypisany jest na złoto napis "21" i zadzwonisz domofonem pod nazwisko przy którym zauważysz imię Arshanel, pchniesz nowoczesne drzwi i wejdziesz do korytarza, aby następnie przywołać windę, lub odważyć się pójść krętymi schodami, na ostatnie piętro, by stanąć przed jedynymi drzwiami na tym piętrze, będziesz mógł usłyszeć głos Neli, mówiący coś w stylu "zaraz otworzę!", chyba, że nie ma jej w domu. Zapukaj, lub zadzwoń dzwonkiem, usłyszysz, iż ktoś przekręca klucz w zamku. Czerwonowłosa otworzy drewniane drzwi i zaprosi do korytarza z uśmiechem...

Korytarz nie jest zbyt długi, lecz dość obszerny. Można nie zauważyć szaf, które tworzą ściany. Są białe, a jeśli się je otworzy, można zobaczyć kilka par butów i pełno wieszaków, oraz plecak dziewczyny. Z sufitu zwisa nowoczesna lampa, która dobrze świeci. Stąd można przejść do salonu, lub do pokoju Neli. Oddzielone są one od korytarza szklanymi drzwiami, lecz swój pokój nastolatka zasłania zasłoną, którą wiesza na drzwiach.

Salon jest dość duży and nowoczesny. Duża, biała kanapa stoi obok dużego okna i wejścia na balkon. Mimo iż Nela ma plazmę, jeszcze nie podłączyli jej telewizji ani internetu. Przed kanapą stoi duży stół o szklanym blacie, "dwu piętrowy". Leży na nim zawsze miska ze świeżymi owocami, lub słodyczami. Kuchnia jest oddzielona tylko blatem, lub jak niektórzy mówią - barem, czy barkiem.

Kuchnie nie jest aż tak duża, ale Nel często je w stołówce i restauracji. Na wszelki wypadek, w barku ma schowane alkohole. Nie za dużo, ale ma, bo na wszystko trzeba się przygotować. Kuchenka, piekarnik, zmywarka której Nela używa tylko gdy nie ma czasu zmywać ręcznie. Duża lodówka, ledwo domykająca się przez wyraźny nadmiar jedzenia. Nad nią mała zamrażarka, a w niej lody, zimą zaś mrożonki.

Wracając do korytarza i wchodząc do pokoju widać duże łóżko, dwu osobowe, ponieważ...Właściwie nie wiadomo czemu. Komodę, szafkę nocną, lecz biurka brak. Kilka innych szafek, biblioteczka i skrzynie na jej rzeczy. Tu widać również drabinę. Po co?

Nela wchodzi ostrożnie, lecz szybko po szczebelkach i otwiera dobrze zakamuflowaną klapę w suficie. Zręcznie wskakuje na podłogę strychu, zachęcając byś także wszedł.

W rogu jest kilka poduszek, materac i koce, a także dużo zielonych roślin. Tu Nel bardzo lubi przebywać. Jest przytulnie, a ściankę oddzielającą tą część strychu stanowi kilka biblioteczek, zapełnionych zresztą książkami. Pachnie tu kwiatami, najróżniejszymi. Pod okrągłym oknem stoi stolik, a na nim wazon z kwiatami. W drugim rogu jest biurko, a właściwie kilka, tworzących jedno. Małą lampka oświetla miejsce pracy. Jest tam laptop oraz kilka książek i zeszytów.

Schodzicie, bowiem musisz iść do łazienki. Okazuje się, że ta jest za ukrytym przejściem w salonie...

Duża, w różnych odcieniach niebieskiego z odrobiną bieli. Co jakiś czas ujrzysz kolor kremowy. Wanna, na drewnianym podeście jest "obklejona" kafelkami. Obok wanny kilka zielonych...Małych palm? Ściany również obłożone kafelkami. Na przeciwko wanny znajduje się umywalka, biała a nad nią wisi duże lustro w kafelkowej ramie. Obok jest kilka szafek, tworzących ściany toalety.

♦♣♦♣♦

Nela weszła do domu, zamknęła drzwi i ustawiła torbę przy drzwiach do pokoju. Ziewnęła cicho i weszła do kuchni, zabierając talerz, na którym położyła czekoladę i szklankę z sokiem pomarańczowym. Szybko przeczesała włosy, przebrała się i weszła na strych, gdzie siadła na materacu z poduszkami. Obok siebie położyła talerz i przykryła się kocem. Na wszelki wypadek zostawiła klapę otwartą, gdyby ktoś przyszedł, choć szczerze w to wątpiła...Zaczęła marzyć, jednak po chwili wyciągnęła telefon. - Głupia Nel, nie dałaś mu swojego numeru... - stuknęła się palcem w głowę i położyła głowę na poduszce, chowając telefon do kieszeni. Sięgnęła po czekoladę, którą zaczęła wolno jeść. Chyba oczywiste już jest, o kim myślała... Jakiś czas później spojrzała na zegarek. Mruknęła coś i szybko spakowała plecak, połykając ostatnią kostkę brązowej, twardej masy, zwanej czekoladą. Założyła dżinsową kurtkę, torbę na ramię i do ręki wzięła klucze. Wyszła, zamykając za sobą drzwi - szkoła czeka.

[z.t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Armin

avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Apartament Neli   Pią Sie 02, 2013 4:18 pm

Kiedy byli już w pobliżu, zrobiło się całkiem ciemno. Armin nie zauważając że są już na miejscu ciągnął za sobą Nelę budynek dalej, jednak kiedy dziewczyna się upomniała, że właśnie minęli jej dom, brunet pacnął się ręką w czoło i zawrócił.
- A więc to tutaj mieszkasz? Ładnie! - Spojrzał na budynek z numerem 21. Prezentował się bardzo ładnie. Nic dziwnego, mieszkała tu ładna dziewczyna. Armin uśmiechnął się do niej i spojrzał jej głęboko w oczy.

_________________

Vi sitter här i venten
och spelar lite DotA.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arshanel Lifte

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Apartament Neli   Czw Sie 29, 2013 7:32 pm

Nela zaśmiała się, gdy już dotarli pod budynek.

- Dziękuję. No i dziękuję po raz kolejny, że mnie odprowadziłeś. Napijesz się czegoś, czy może wolisz już wracać?

Zapytała. W końcu już było ciemno, a nie każdy może wracać późno do domu. Uśmiechnęła się lekko, stojąc i wyczekując odpowiedzi.

_________________
Nela posiada myszkę, wyglądającą o tak: KLIK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Apartament Neli   

Powrót do góry Go down
 
Apartament Neli
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Apartament na piątym piętrze
» Apartament Samuru.
» Apartament O.A
» Apartament kotleta.
» Apartament na dziewiątym piętrze

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Miasto :: Osiedle-
Skocz do: