IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Łazienka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Dyrektorka
Admin
avatar

Reputacja : 1

PisanieTemat: Łazienka    Wto Paź 23, 2012 6:07 pm

To miejsce jest przeznaczone głównie do trzech celów. Umyć się, załatwić się... i takie tam... Łazienka jest podzielona na dwie części. Pomieszczenie z umywalkami, oraz część z prysznicami i toaletami. Niestety nie ma części męskiej i damskiej, jak na złość (a może i szczęście?)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://amorisrpg.forumpl.net
Gabis

avatar

Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Wto Paź 30, 2012 9:31 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Czw Lis 01, 2012 9:48 pm

Kylar przekroczył próg łazienki. Nie zwracał uwagi na zaniedbane wnętrze, gdzie ściany u podnóża nieśmiało porastał grzyb, a każdy element wyposażenia pokrywała warstwa kurzu. Podszedł do umywalki, opróżnił trzy blistry tabletek i popił je wodą z kranu. Po wzięciu tej nadzwyczajnie dużej dawki, przysiadł pod jednej z kabin prysznicowych, podkulił nogi i położył brodę na kolanach. Śmierć Alexy'ego go poruszyła. To zdarzenie wykraczało poza granice jego dotychczasowego beztroskiego życia, w którym nie było miejsca na poważniejsze zmartwienia. Jak dotąd najgorszy problem Kyla stanowił wybór pomiędzy nakarmieniem swojego pytona myszą czy małym kurczątkiem. Westchnął cicho, a z jego oka, o powoli rozszerzającej się źrenicy, poleciała łza. Nie umiał radzić sobie z takimi sytuacjami. To było za trudne.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Czw Lis 01, 2012 10:12 pm

Gdy blondyn wszedł do łazienki zauważył na umywalce trzy blistry po tabletkach, zobaczył że to tylko acodin i pomyślał - Ktoś chyba udaje samobójcę. Następnie usłyszał szloch dochodzący z jednej z kabin prysznicowych. Podszedł i ujrzał Kylara.
- Eh.. to Ty wziąłeś te tabletki?
Brak odpowiedzi ze strony chłopaka i jego rozszerzone źrenice, wystarczyły Nathanielowi żeby stwierdzić że tak. Złapał go za ramię i potrząsnął, brak reakcji.
- Idiota.. - strzelił mu dłonią w twarz. Nie rozumiał jak można łykać tabletki w takich ilościach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Czw Lis 01, 2012 11:24 pm

Chłopak czuł napływające uczucie błogości, bardzo dobrze mu już znane. Nie usłyszał, jak ktoś wchodzi. Nathaniela widział jak przez mgłę, a ciosu niemalże nie odczuł. Uśmiechnął się nieobecnie i spojrzał na blondyna. Ciemne kosmyki włosów właziły mu do wiecznie podkrążonych oczu.
Zaczynał tracić kontakt z rzeczywistością. Odzyska go jednak po marnych kilku godzinach. Haj jest niestety ucieczką krótkotrwałą, po której spędza się katusze rzygając w kiblu. Ale Kyla to i tak nie zrażało. To właśnie był jego sposób radzenia sobie z problemami.
- Też cię kocham - powiedział wedle swojego zwyczaju, błądząc wzrokiem po pomieszczeniu.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Czw Lis 01, 2012 11:39 pm

Spojrzał zdenerwowany na Kylara, nie chciał kolejnego trupa, zresztą przez acodin nie da się umrzeć, nawet takie ilości. Nie wiedział co miał zrobić, ale nie zamierzał go tu tak zostawić samego w takim stanie.
- Ogarnij się.. po co tyle tego ścierwa brałeś? Bo wątpię w to żebyś miał aż taki kaszel...
Powiedział Nathaniel spokojnym głosem żeby wszystko dotarło do tego ćpuna.
- Mógłbyś za to wylecieć, tym bardziej że na warunkowym jesteś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tokoshi

avatar

Aquarius
Wiek : 21
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 7:52 am

Weszła powoli do łazienki. Zastała w niej Nathaniela i tego... jak mu tam?
A szkoda. Chciała zostać sama.
-Nathaniel, jeśli się nie mylę jesteś gospodarzem tak?


Tokoshi, naucz się używać zwrotu [z/t] gdy wychodzisz z jakiegoś pokoju, bo w innym razie oficjalnie jesteś w paru miejscach na raz, a to jest nie możliwe. Jest to ostatnie ostrzeżenie, więc lepiej się do niego przyporządkuj.
Dyrektor Gabis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 9:11 am

- Szok, że w ogóle na tę wycieczkę pojechałem - odparł, dalej błądząc wzrokiem. Nie przemyślał, że nawet przez tabletki na kaszel mogą go wywalić, ale w tym momencie niespecjalnie zaprzątał sobie tym głowę. Ze zdziwieniem dotarło jednak do niego, że Acodin nie działa tak mocno jak kiedyś.
Nagle zauważył wchodzącą do łazienki osobę. Przypuszczalnie nieznaną, naćpany nie był do końca pewien. Spytała o coś Nathaniela. Kyl uznał to za coś nieważnego, odchylił więc głowę do tyłu i począł wpatrywać się w sufit. Nie umknęło jednak jego uwadze, a może to był omam, kto wie, że przybysz okazał obojętność wobec niego. Złośliwie pomyślał, że jeszcze się przekona kim on jest.

// Ogarnij klatę. D: Rozprasza mnie.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 10:18 am

- Taa.. jestem gospodarzem i co w związku z tym?
Powiedział niezbyt przyjemnym tonem do dziewczyny która weszła do łazienki.
- Jak widzisz jestem zajęty, Kylar jest w kiepskim stanie i jeśli nie chcesz być orzygana przez niego to lepiej znajdź sobie inne miejsce.

// Chciałem ogarnąć tzn. dorysować blizny, ale jestem leniem : P
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tokoshi

avatar

Aquarius
Wiek : 21
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 12:01 pm

Popatrzyła na gospodarza. Niezbyt przyjemny.
-To może później przyjdę.-Powiedziała spokojnym głosem.
No cóż... Pewnie Amber ma to po nim.

[z/t]


Widzę że upomnienia nic nie dają. Jak grochem o ścianę...
Dyrektor Gabis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 12:31 pm

Chłopak opuścił głowę i popatrzył na dziewczynę. Zakręciło mu się w głowie, ale zdołał dojść do głosu.
- Nie bądź upierdliwa i nie czekaj aż ktoś z troską poprosi, żebyś powiedziała, co ci na sercu leży - usiłował zapanować nad mroczkami przed oczami. - Wypieprzaj albo gadaj, byleby konkretnie - powiedział niezbyt sympatycznie. Poczuł się z siebie dumny, że zdołał sklelić te dwa zdania. Obawiał się, że za chwilę odleci, albo, co gorsza, zrzyga się na tę już brudną podłogę.

// Fuck, napisałem nim Gabis zwrócił uwagę i nie wiedziałem że wyszła. D: Załóżmy że zaćpany Kyl przeoczył wyjście Tokoshi.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 12:40 pm

Patrzył na obraz nędzy i rozpaczy w postaci Kylara. Miał ochotę się zaśmiać że chłopak aż tak nie ogarnia że mówi do osoby która wyszła.
- Kylar, wiesz że ona już wyszła? Twój mózg chyba działa z jakimś dziwnym opóźnieniem.
Zbliżył się do niego na bezpieczną odległość żeby sprawdzić czy jeszcze nie odleciał. Jeszcze jakoś się trzyma.. Podszedł do kranu i namoczył lodowatą wodą, wycisnął i położył na głowie Kylara.
- Może to chociaż trochę cię ocuci..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 1:03 pm

Czego ci ludzie od niego oczekują? Że z niewiadomo jaką szybkością ogarnie, co się dzieje? Pff.
Nagle poczuł lodowatą wodę na swoim ciele. Po trzech sekundach, których potrzebował na przetworzenie informacji, gwałtownie wstał i odskoczył. Uderzył barkiem o ścianę, wznosząc dość głośny huk. Jak na razie nie odczuwał jednak bólu. Zmieni się to dopierocpo maratonie rzygania. Teraz tylko próbował pozbyć się wody z włosów. Nienawiść do tej okropnej cieczy dalej pozostawała, nawet w stanie zaćpania.
Ta sytuacja wymogła od niego dużo wysiłku, poczuł się słabo. Zachwiał się i oparł ręką o kabinę prysznicową. Po krótkiej walce z odruchami wymiotnymi padł na kolana i zwrócił mnóstwo tabletek, które połknął. Przeliczył się sądząc, że poradzi sobie z taką dawką. Po jakimś czasie wyczołgał się z pobojowiska, otarł usta przedramieniem i spojrzał pokonany na Natha.
- To wszystko jest do dupy - powiedział słabo, zawieszając głowę.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 1:32 pm

Patrzył się na cyrki jakie odprawia Kylar trzymając się za głowe. Trochę żałosny widok, ale sam tego chciał, więc ma.
- A myślałem że będzie ci lepiej jak 'pozbędziesz' się tych tabletek. Dlaczego uważasz że wszystko jest do dupy? - Przysiadł nie daleko niego, ale nadal zachowując pewną odległość.
- Czekaj, czekaj.. Ty się boisz wody?! - Dobiero teraz sobie to uświadomił że zaczął się miotać jak poczuł na sobie mokry ręcznik.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 1:44 pm

Wolał tego nie komentować, ale nie mógł się powstrzymać. Zdecydowanie za bardzo lubi gadać.
- Uhm - potwierdził, po czym dodał głośniej: - Woda to pomiot szatana. Jest okropna i przerażająca. Wzbudza we mnie strach już od dziecka. A ty i Cas musicie wykorzystywać tą słabość przeciwko mnie - skrzywił się. W sumie z czerwonowłosym nie było do końca tak, ale wepchnął mu mięso do ust, musiał się pozbyć tego smaku, a wódki nie było, więc pozostało mu tylko wypić wodę z jeziora, do którego przez swoją niezdarność wpadł. Brr.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 1:53 pm

Blondy spojrzał na bladego chłopaka zdezorientowany, nie wiedział że woda może wzbudzać w kimś aż taki lęk. Tym bardziej że sam lubił wodę, szczególnie pływać, choć w zimniejszych porach roku alergia na chlorowaną wodę mu na to nie pozwalała.
- Eh.. przepraszam, nie wiedziałem że nie lubisz wody. - podrapał się zakłopotany po głowie. Wziął ręcznik z podłogi i rzucił go na zlew.
- Ale chyba się już lepiej czujesz? - Przez rolę gospodarza martwienie się o innych chyba weszło mu w krew, nie wiedział czy to dobrze czy źle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 2:06 pm

- Czuję się wspaniale. Wymiotowanie jest świetnym relaksem - odpowiedział z przekąsem. Ten stan był dla niego gorszy niż kac. Branie zbyt dużej działki nigdy nie było przyjemne, mimo jego masochistycznych zapędów. Poczuł nagle ból i zaczął rozmasowywać sobie bark. Dochodził jednak powoli do siebie. - We dwójkę w opustoszałym kiblu. Romantycznie - uśmiechnął się słabo.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 3:34 pm

- Nie to miałem na myśli.. Rzyganie nie jest najprzyjemniejszą czynnościa. Ale widzę że już odżyłeś skoro gadasz takie pierdoły. - Poczochrał jego włosy śmiejąc się z niego.
- Jak tak sobie przypomnę to przyszedłem tu żeby wziąć prysznic... - Spojrzał na swój brudny i mokry ręcznik leżący w zlewie. - Ale chyba nic z tego.
Chociaż cel i tak został osiągnięty. W końcu chciał na chwilę oderwać się od tego co zobaczył i co spowodowało wielki szok dla niego. Poniekąd się udało, choć nie tak jak to sobie planował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 3:54 pm

Uniósł lekko kącik ust do góry, gdy Nath go poczochrał. W sumie ciekawe, dlaczego ludzie tak bardzo lubią mu to robić. Ta czynność jest raczej zarezerwowana dla małych chłopców, a nie dziewiętnastoletnich szaleńców-ćpunów.
- Nie potrzebujesz ręcznika. Weź prysznic, z chęcią popatrzę, a później paraduj nago po zamku - wyszczerzył się. - This is Russia. Tu rządzą inne prawa. Nikt nie będzie miał nic przeciwko - z uśmiechem dźgnął Natha w pierś. - Tym bardziej ja.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 4:42 pm

Nathaniel odwrócił od niego w wzrok i niezauważalnie się zaczerwienił. Nie wiedział czy to dlatego że przed chwilą jeszcze był w stanie agonalnym przez acodin gadał takie rzeczy czy po prostu był kretynem.
- Nie myśl że będę paradować nago po zamku. - wystawił mu język, zdjął buty i skarpety i wskoczył do kabiny obok. - Wrócę w tym w czym przyszedłem. - powiedział to ściągając krawat i rozpinając koszulę. Zasłonił kabinę zawieszonym materiałem na drążku i gdy ściągnął wszystko co na sobie miał przewiesił przez niego. Odkręcił wodę i posmarował się żelem. Woda była stanowczo zbyt zimna, ale jakoś nie przeszkadzało mu to za bardzo, przeważnie brał zimny prysznic więc był przyzwyczajony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 5:02 pm

Kyl pokręcił głową. Wstał lekko się chwiejąc, podszedł do kabiny i bezceremonialnie przesunął materiał, który ma niby chronić biorącego kąpiel przed wścibskimi oczami innych osób. Marnie sprawuje swą funkcję. Oparł się o ścianę odgradzającą od siebie prysznice i założył ręce na piersi.
- Jesteś po prostu głupi czy to była prowokacja? - ukazał zęby w szerokim uśmiechu obrzucając Natha spojrzeniem.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 5:22 pm

Chłopak przekręcił głowę w stronę Kylara śmiejąc się że ten go tak bezwstydnie podgląda gdy się myje. Normalne to to nie było, ale zauważył że temu się to podobało.
- Może jestem głupi.. - przeczesał palcami swoje wilgotne blond włosy z delikatnym uśmiechem na ustach. - A może to była prowokacja? Sam nie wiem. - Powrócił do spłukiwania z siebie piany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 6:07 pm

Uniósł zdziwiony brwi. Spodziewał się, że Nath gwałtownie wypchnie go z kabiny, owinie się ręcznikiem i zacznie go wyzywać od zboczeńców. A ten spokojnie dalej się mył, a słowa, które wypowiedział, z przymrużeniem oka można wziąć za podryw. Podobała mu się ta zmiana, miał zresztą nadzieję, że nie jest to stan krótkotrwały.
- No cóż, w tym momencie obstawiam to drugie - parsknął, bez oporów wpatrując się na klatę, a później na krocze chłopaka. Zarazem usiłował ignorować krople wody, które złośliwie go atakowały. Ta okropna ciecz ma w sobie tylko jeden plus; ludzie nią ociekający mogą wyglądać bardzo seksownie.

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 6:47 pm

- Dlaczego obstawiasz to drugie? -Powiedział to opłukując swoje włosy z żelu.
- Gdybyś się nie bał wody pewnie byś wskoczył mi pod prysznic. - zaczął się z niego śmiać widząc jak unika kropel wody, myślał że boi się jej bardziej. A ten się patrzył na niego podniecony. - Od samego patrzenia na mnie ci stanie? - uśmiechnął się szelmowsko do Kylara. Po czym odwrócił się od niego i zakręcił wodę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Łazienka    Pią Lis 02, 2012 6:53 pm

- Nie myśl sobie, aż tak seksowny nie jesteś, żeby mi stanął - rzucił mu złośliwy uśmiech. Musiał mu jednak przyznać rację co do przyłączenia się do kąpieli. Ta przeklęta woda stanowiła przeszkodę, której on nie był w stanie pokonać. Same krople cieczy przyprawiały go o niezłego wkurwa, którego na szczęście niwelował widok Natha. - Mru, już wychodzisz?

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łazienka    

Powrót do góry Go down
 
Łazienka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Łazienka Chłopców
» Łazienka Prefektów
» Łazienka Jęczącej Marty
» Duża Łazienka
» Łazienki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Eventy :: Event 1 :: Zamek-
Skocz do: