IndeksCalendarGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sypialnia chłopców

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Armin

avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sro Paź 31, 2012 12:01 pm

Chłopak tylko uśmiechnął się do nich wszystkich i oparł się o ścianę. Spojrzał smutno na Nathaniela, jakby domagał się od gospodarza odpowiedzi na wszystkie pytania, które chodziły mu po głowie. W końcu odezwał się do niego
- Nathaniel... Jak to się stało...? - Zapytał cicho. Był pewien, że Nath będzie coś wiedział na temat jego brata. przecież tam był...


[Wybaczcie za nagłą zmianę humoru postaci, jednak staram się dostosować do fabuły.]

_________________

Vi sitter här i venten
och spelar lite DotA.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sro Paź 31, 2012 12:20 pm

Z początku słowa Armina nie docierały do niego, po chwili spojrzał na niego nieprzytomnym wzrokiem.
- Sam nie wiem... Kiedy tam przyszłem on już tam leżał, chyba nadal to do mnie nie dociera. Usłyszałem dziwny dźwięk to on mnie zaprowadził do Alexa, nie wiem czy wiesz co to fisharmonia, ale Twój brat nie słucha.. to znaczy nie słuchał chyba takiej muzyki...?
Sam nie wiedział co mówił, jego uszy nieprzetwarzały własnego bełkotu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sro Paź 31, 2012 1:34 pm

Już po chwili powrócił na swoje łóżko i położył się na nim zamyślony, by już po chwili jakby nigdy nic zatopić się w komiks. Nie żeby go śmierć jednego z uczniów nie obchodziła, ale musiał to najpierw przemyśleć sam ze sobą. Jak dla niego to było za wiele. Sama myśl o tym... Kto to w ogóle zrobił?... I dlaczego?... Przyprawiało go to o ból głowy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sro Paź 31, 2012 2:18 pm

Kylar rozejrzał się nieprzytomnie po zebranych.
- Ale że o co chodzi? - spytał zupełnie nie w temacie. - Co się stało z Alexym? - był zdezorientowany i nie wiedział, o czym mowa. Ogólny nastrój przeszedł gwałtowną przemianę, co również wprawiało go w zakłopotanie. Wydął wargi i popatrzył wyczekująco na kolegów czekając na wyjaśnienia.

//Serialnie, o co chodzi? ;________________;

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sro Paź 31, 2012 2:33 pm

Blondyn spojrzał na Kylara i się zastanawiał czy żartuje sobie, przecież jeszcze nie dawno szukał trupa do zgwałcenia. A teraz na prawdę ktoś zmarł. Może był zbytnim idiotą żeby to do niego dotarło.
- Alexy nie żyje. - Powiedział do chłopaka, niby bez żadnych uczuć, ale to wszystko było spowodowane szokiem.

// Kyl przeczytaj co Gabis napisał w zadaniach eventowych to będziesz wiedział o co chodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leslie
Gay Party King
avatar

Sagittarius
Wiek : 25
Reputacja : 17

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Czw Lis 01, 2012 11:14 am

Nagle drzwi pokoju otworzyły się a do środka wszedł bez zbędnego pytania zakapturzony osobnik o ciemnych włosach i zielonych oczach. Bez słowa rzucił krótkie spojrzenia zebranym w ów pokoju, po czym podszedł do okna i uchylił je. Odwrócił się jeszcze raz w stronę chłopców z liceum. Podszedł do jednego z nich i nachylił się nad nim. Tą osobą był Nathaniel
- Na korytarzach w nocy jest ciemno, panie gospodarzu... - Zaczął, po czym otworzył usta, jakby chciał coś jeszcze dodać, zamilkł.... Nieznacznie cofnął się o kilka kroków, po czym wygiął delikatnie usta w uśmiechu, patrząc na Kylara. Nie mówiąc ani słowa więcej, wyszedł z pokoju.

[z/t]

_________________
<---- To moje dzieci, lol
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Armin

avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Czw Lis 01, 2012 11:22 am

Zamilkł. Nawet nie miał pojęcia co to jest jebana fisharmonia... Nie obchodziło go to szczerze mówiąc. Po prostu chciał, żeby ta cała sytuacja okazała się złym snem, albo żeby Alexy wyskoczył z szafy i krzyknął "Mamy Cię!"
- Cholera! - Wrzasnął, po czym skulił się na łóżku.
- Nathaniel, miałeś dopilnować porządku na tej wycieczce, a ty co? Szlajasz się po korytarzach i znajdujesz..... - Zamilkł

_________________

Vi sitter här i venten
och spelar lite DotA.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Czw Lis 01, 2012 11:35 am

Nawet nie zauważył kiedy Leslie wyszedł z pokoju, poczuł nagły chłód. Dopiero gdy Armin wrzasnął Nathaniel wyrwał się z zamyślenia.
- Armin, miałem patrolować korytarz.. Nie słyszałem żadnego hałasu, ani nic. Nie pomyślałbym że mogłoby do czegoś takiego dojść... Przepraszam. - Sam nie wiedział za co przeprasza, czuł się jak w koszmarze z którego nie może się obudzić. Nie był zły za to że Armin chciał zrzucić na niego winę za nieszczęśliwy wypadek, czuł się poniekąd odpowiedzialny za śmierć jego brata, gdyby lepiej się wywiązał z obowiązku pewnie by do tego nie doszło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Czw Lis 01, 2012 2:25 pm

Cały plan odnośnie powitania wszystkich z uśmiechem diabli wziął, bo zaraz gdy wyszedł zza progu został obdarzony wręcz przerażonymi spojrzeniami. Skinął lekko głową i wciąż powolnym krokiem podszedł do swojego łóżka. Nie wiedział co się dzieje, kompletnie nic, dlatego postanowił nie wtrącać się w rozmowę. Schował kartki do torby i wyjął kolejną bluzę, którą zarzucił sobie na ramiona, bo trząsł się z zimna. Usiadł na łóżku i wyjął jakąś starą, wręcz rozpadającą się książkę o czarownicach palonych na stosie i tajemniczych zaklęciach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kylar
Na warunkowym
avatar

Scorpio
Wiek : 23
Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Czw Lis 01, 2012 9:23 pm

Chłopak nie wiedział, co ze sobą zrobić. Przeżył właśnie bolesne zderzenie z rzeczywistością. Alexy nie żyje.
Cóż za ironia. Jeszcze przed chwilą zawzięcie poszukiwał trupa, który ubarwił by mu życie seksualne, a tu nagle któryś z jego kolegów umiera. To pieprzone przeznaczenie, Bóg lub inna bzdura jest bardzo złośliwe. Zagryzł wargę. Sięgnął do swojej torby i wyjął z niej dwa pudełka leku na kaszel. 20 tabletek zazwyczaj starcza, ale dziś Kyl potrzebował większej dawki. Chętnie by sobie coś wstrzyknął, szybszy, lżejszy i nie tak pracochłonny sposób, ale heroina w przeciwieństwie do Acodinu nie jest legalna.
Wyszedł z pokoju bez słowa pożegnania, opróżniając już pudełko do połowy.
Narkomani źle znoszą stres. To jedna z przyczyn tego, że ćpają. Wolą się zatracić, zapomnieć, niż stawić czoło trudnej sytuacji. Chłopak zdawał sobie z tego sprawę, ale kogo to obchodzi?

[z/t ---> łazienka]

_________________
Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A sk****syny będą zawsze.
~Andrzej Sapkowski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nathaniel
The Mentor
avatar

Pisces
Wiek : 22
Reputacja : 4

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Czw Lis 01, 2012 10:04 pm

Blondyn uznał że pójdzie się umyć. Może zimny woda sprawi że trochę oprzytomnieje. Wziął ze sobą ręcznik i żel pod prysznic po czym skierował się w stronę drzwi bez słowa.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Pią Lis 02, 2012 11:01 am

Nadal czytał komiks, czynność ta teraz wcale nie była za prosta, nie mógł się nad tym w ogóle skupić. Jednak śmierć jednego z kolegów, nie dawała mu spokoju. Nawet jakby bardzo tego chciał, nie mógł uspokoić myśli. Atmosfera strasznie się pogorszyła. Zapoznanie się z uczniami też nie wchodziło teraz za bardzo w grę... Więc lipa... Nie znał Alexa za dobrze, dlatego właśnie nie przeżywał tak tego, jednak było to smutne. Po za tym... Kto to w ogóle zrobił? To morderstwo? A jeśli ktoś będzie następny?!
W myślach William zaczął panikować. Nie żeby coś... Tak po prostu... On wcale nie boi się duchów, morderców, ani klaunów naprawdę... On po prostu martwi się o siebie... O właśnie! To nie jest żaden lęk...
Zrezygnował z wertowania komiksu i usiadł niemrawo na łóżku.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Pią Lis 02, 2012 6:05 pm

Lekko znudzony lekturą schował księgę pod poduszkę i robiąc fikołka znalazł się na końcu swojego łóżka, o mało z niego nie spadając. Tupiąc swoimi za dużymi glanami podreptał do torby i wyjął czekoladę oraz żelki, słodycze są jego słabością... no, nie licząc ciastek, na których samą myśl dostawał mdłości. Dopiero teraz zwrócił uwagę na osoby otaczające go wokół. Jego uwagę przykuł rudowłosy chłopak z tęczówkami dwóch innych kolorów, wyglądał co najmniej źle i zdawać się mogło, że zaraz zemdleje. Był tak blady, że zaraz zrobi się przeźroczysty, a może zawsze tak wygląda?
-Chcesz jednego? -bez zbędnych szczegółów podszedł do jego łóżka na którego krawędzi usiadł i zaszeleścił małą paczuszką. W małym uśmiechu, którym obdarzył chłopaka wyczuć można było troskę i zmartwienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Pią Lis 02, 2012 8:51 pm

Dalej siedział, dosyć ciężko oddychając. Był zwykłym strachajłą i tyle... Jednak oczywiście nikomu się do tego nie przyzna. W końcu wesoły i z pozoru krzykliwy od entuzjazmu chłopak, nie może okazać się tchórzem. To by była kompletna klapa.
Jego własne myśli, które zbaczały niebezpiecznie na tor paniki, pogrążały go w swoich obawach. Dopiero po jakiejś dłuższej chwili ogarnął się, słysząc czyiś głos. Omal nie pisnął przestraszony, na szczęście w ostatniej chwili się od tego powstrzymał. Spojrzał w stronę dźwięku. Zamyślił się i odpowiedział dosyć nieśmiało, przed tym cicho chrząkając, dla uspokojenia:
-Nie, dzięki...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Armin

avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 8:51 am

Poziom zdenerwowania Armina gwałtownie opadł... Zobaczył, że Nathaniel szykuje się do wyjścia...
- Przesadziłem. przecież to nie była jego wina, że Alex... - Posmutniał jeszcze bardziej, ale starał się nie dać po sobie poznać. Podniósł głowę do góry, po czym podszedł do Williama i Manabu, siadając na podłodze.
- Co masz dobrego? - Zapytał wesoło, patrząc na słodycze

_________________

Vi sitter här i venten
och spelar lite DotA.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 9:54 am

-Na pewno nie chcesz? -zdziwił się.- Lepiej weź chociaż jednego, wyglądasz jakbyś zaraz miał zemdleć. -wziął jednego żelka i wręcz siłą wepchnął mu go do ust. Po tym odwrócił się w stronę nowo przybyłego chłopaka. - Żelki. -powiedział obdarzając go słodkim uśmiechem. -W torbie mam jeszcze czekoladę i lizaki. I jeszcze kilka innych słodyczy. -zakreślił palcami w powietrzu cudzysłowia i teatralnie podrapał się w skronie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 10:46 am

Już się nic nie odzywał. Mimo, iż ładnie podziękował i tak dostał żelka, nawet nie musiał się wysilać, by go brać. Miło... A tak w ogóle... On naprawdę wygląda jakby zaraz miał zemdleć? Możliwe... W końcu sam z siebie jest blady, a jak się denerwuje czymkolwiek to wygląda jak sufit w jego własnym pokoju. No cóż. Każdy przeżywa inaczej. Mielił tego żelka i mielił, nie mogąc go przełknąć, ale w końcu udało mu się go zjeść. Jaki trud w to musiał włożyć... Na końcu jeszcze westchnął ciężko.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Armin

avatar

Libra
Wiek : 22
Reputacja : 1

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 5:16 pm

- Ahhh... Nie mam ochoty na żelki... A już bym Ci zajumał - Powiedział, podchodząc do swojego łóżka i włączając PSP. Chwilę czegoś w nim szukał, po czym wstał i podszedł do drzwi
- Cholera! Tutaj nigdzie nie ma dobrego połączenia z internetem... Co chwilę mi coś łapie a;e strasznie słabo... - Chłopak zaczął się strasznie wczuwać. Strasznie nie lubił wycieczek bez internetu, a szczególnie teraz musiał sobie jakoś umilić czas...
- Słyszałem, że na trzecim piętrze jest łącze.... - Pomyślał, otwierając drzwi.
- Chłopaki ja zaraz wrócę jakby co.. - Rzucił wychodząc z pokoju


[z/t]

_________________

Vi sitter här i venten
och spelar lite DotA.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 5:35 pm

Spojrzał tylko z lekkim uśmiechem na Armina, kiwając przy tym lekko głową, na znak, że rozumie. Chociaż nie było tu nic do rozumienia.
Ten tu myśli o zasięgu... Jakiś maniak gier komputerowych. Przynajmniej zajął myśli czymś innym, niż śmiercią brata...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 7:14 pm

Wyciągnął rękę w stronę rudzielca i poczochrał mu włosy. -Chcesz jeszcze jednego? -wyjął kolejnego żelka i przymierzał się do kolejnej próby wciskania go towarzyszowi na siłę lecz postanowił sam go zjeść. Pomachał jeszcze na odchodnego do drugiego chłopaka, lecz nie był pewien czy tamten to widział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 7:22 pm

Jego biedne kudełki zostały jeszcze bardziej stargane, niż były. No cóż bywa. Fryzura się psuje nie tylko przez zjawiska pogodowe, jak widać. Zarumienił się, gdy ten poczochrał mu włosy i z kolejnym chrząknięciem zawstydzony wyburczał:
-Nie, dzięki...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 7:34 pm

Zaśmiał się widząc rumieniec towarzysza i wytarł udawane łzy. Wstał gwałtownie i szukając czegoś dość długo w torbie wyjął tabliczkę białej czekolady oraz książkę z elfem na tylnej okładce. Powrócił na swoje stare miejsce, tym razem siadając po turecku. -A może czekolady? Musisz coś zjeść, można wręcz powiedzieć, że boję się o twój stan zdrowotny. Jeszcze się rozsypiesz i co wtedy? -ostatnie słowa wypowiedział dość niewyraźnie bo ugryzł kawałek ulubionego słodycza. Jego oczy lekko zamigotały a i tak dobry humor widocznie poprawił się jeszcze bardziej. Poprawił włosy chłopaka widząc jego lekki grymas niezadowolenia i otworzył książkę czegoś szukając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Sob Lis 03, 2012 7:46 pm

Rozsypać? Oj to już była z lekka przesada. Taki kruchutki nie jest, chociaż może... Aj, aj, aj, trzeba myśleć pozytywnie. Puścił te słowa, więc mimo uszu.
Znowu mnie tyka po włosaaaach. - Pomyślał, ale już na to nic nie powiedział, wolał sobie posiedzieć cicho. A na pytanie chłopaka pokiwał przecząco głową. Rzadko kiedy jadł słodycze, by się nie roztyć, w jego rodzinie tycie, było w zupełności normalne, więc nie miał zamiaru nabrać nawyku do wtranżalania słodkości. Lepszy wygląd, niż przyjemności, nie? Mimo to wygląd dla niego też był przyjemnością, samą w sobie.
Teraz dopiero przypomniało mu się, iż nie zna owego chłopaka z imienia.
-Um... Nazywam się William Davis, a ty? - Pytanie zadał zupełnie z głosu jak zaciekawiony przedszkolak.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Manabu

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Nie Lis 04, 2012 10:22 am

-Willy, urocze imię. Ja jestem Manabu, tyle wystarczy. -ukłonił się lekko rzucając zrezygnowanie książkę przedtem trzymaną w ręku na łóżko. -Jakie masz zainteresowania? Opowiedz trochę o sobie, z chęcią posłucham. -podszedł do okna i zamknął je, bo znów było mu zimno, po czym usiadł na parapecie wlepiając swoje ciekawskie spojrzenie w Willa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
William

avatar

Reputacja : 0

PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   Nie Lis 04, 2012 10:41 am

Zdegustował się, słysząc zdrobnienie swojego imienia. Czemu wszyscy do cholery muszą zdrabniać mu imię na ''Willy''? Westchnął ciężko. Chyba oni nie nauczą się mówić do niego normalnie.
-Po pierwsze, nie ''Willy'', proszę... - Jęknął załamany, po czym zarumienił się słysząc, że to ''urocze''.
Manabu... Dziwne imię - Pomyślał, siadając wygodniej na łóżku, bo po turecku.
-Ale ja nie wiem co powiedzieć o sobie... - W sumie nie tylko nie wiedział co powiedzieć, ale i nie lubił tego robić, bo prędzej, czy później przy takich rozmowach, tor pogadanki zjeżdżał na tematy o rodzinie, a tego nie lubił.- Zainteresowania? Um... Lubię komiksy. - To było pierwszą rzeczą, o której pomyślał. - Ogólnie, na co dzień chodzę na prywatne zajęcia artystyczne, po szkole... No i na przykład: gram na skrzypcach. Ogólnie, też jestem Brytyjczykiem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://alterheta.forumpl.net/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sypialnia chłopców   

Powrót do góry Go down
 
Sypialnia chłopców
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Łazienka Chłopców
» Sypialnia Gościnna
» Sypialnia Marco - piętro
» Sypialnia gościnna
» Łazienka chłopców

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amoris RPG :: Eventy :: Event 1 :: Zamek-
Skocz do: